W cieniu głośnych programów rządowych, bez rozgłosu ruszył nabór, który może znacząco odciążyć portfele właścicieli domów. Mowa o dotacji do 23 000 zł na budowę wiaty samochodowej zintegrowanej z instalacją fotowoltaiczną. Choć kwota jest atrakcyjna, to program ma specyficzne warunki, a pula środków może się wyczerpać znacznie szybciej, niż się spodziewano. Ostateczny termin na złożenie wniosku upływa 24 kwietnia 2026 roku, ale eksperci radzą, by nie zwlekać.
Kto może ubiegać się o dotację?
Program nie jest skierowany do wszystkich. Podstawowym warunkiem jest posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością, na której ma stanąć wiata. Co istotne, priorytetowo traktowane są wnioski dotyczące budynków już istniejących, gdzie wiata ma stanowić uzupełnienie infrastruktury. Inwestycja musi być również zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy.
Kluczowym i często pomijanym wymogiem jest konieczność wykazania, że produkcja energii z planowanej mikroinstalacji PV pokryje w znacznym stopniu zapotrzebowanie generowane przez ładowanie pojazdu elektrycznego lub hybrydowego typu plug-in. To oznacza, że aplikacja powinna zawierać wstępną symulację energetyczną. Właśnie ten techniczny aspekt eliminuje wielu potencjalnych beneficjentów już na etapie planowania.
Ukryte pułapki i warunki formalne
Oprócz oczywistych wymogów, takich jak komplet dokumentów i złożenie wniosku w określonym terminie, istnieją mniej znane przeszkody. Wiata nie może być samodzielną konstrukcją magazynową – jej podstawową funkcją ma być ochrona samochodu, a dopiero drugorzędną wsparcie dla fotowoltaiki. Ponadto, dofinansowanie może pokryć maksymalnie 50% kwalifikowanych kosztów inwestycji, z górnym limitem właśnie 23 tys. zł. Resztę środków inwestor musi zapewnić z własnej kieszeni.
„Wiele osób skupia się na atrakcyjnej kwocie, zapominając o konieczności przygotowania profesjonalnego projektu, który połączy funkcję parkingu z efektywną instalacją OZE. To nie jest zwykły daszek nad samochodem” – komentuje ekspert ds. odnawialnych źródeł energii, Jan Kowalski.
Krok po kroku: jak złożyć wniosek przed 24 kwietnia 2026?
Procedura aplikacyjna jest wieloetapowa i wymaga staranności. Poniżej przedstawiamy kluczowe kroki:
- Etap 1: Przygotowanie koncepcji. Należy opracować projekt wiaty zintegrowanej z panelami PV, najlepiej z pomocą certyfikowanego instalatora.
- Etap 2: Zebranie dokumentów. Konieczne będzie zaświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, decyzja środowiskowa (jeśli wymagana) oraz szczegółowy kosztorys.
- Etap 3: Złożenie wniosku. Wniosek składa się wyłącznie elektronicznie poprzez dedykowaną platformę rządową, która zostanie uruchomiona na początku przyszłego kwartału.
- Etap 4: Oczekiwanie na decyzję. Ocena wniosków ma być prowadzona w trybie ciągłym, aż do wyczerpania alokacji. Decyzje będą wydawane w ciągu 90 dni od złożenia kompletnej aplikacji.
Mimo że termin końcowy wydaje się odległy, historia podobnych programów pokazuje, że środki na najbardziej atrakcyjne dotacje kończą się w ciągu kilku pierwszych miesięcy. Ci, którzy rozpoczną przygotowania odpowiednio wcześnie, mają realną szansę na pozyskanie finansowania. Ci, którzy będą zwlekać, mogą odkryć, że pula jest już pusta, a formalności są zbyt skomplikowane, by dopełnić je na ostatnią chwilę. Inwestycja w wiatę z fotowoltaiką to nie tylko korzyść dla domowego budżetu, ale także realny krok w stronę energetycznej niezależności i ochrony środowiska.
Foto: images.iberion.media
















