W środę rano na drodze krajowej nr 62 w pobliżu Nowego Dworu Mazowieckiego doszło do poważnego wypadku drogowego z udziałem trzech pojazdów. Zderzenie ciężarówki z dwoma samochodami osobowymi spowodowało poważne obrażenia u kilku osób, co wymagało interwencji śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Służby od godzin porannych pracują na miejscu zdarzenia, a policja wprowadziła objazdy, co generuje gigantyczne utrudnienia w ruchu.
Dramatyczny przebieg zdarzenia
Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy policji wynika, że do wypadku doszło w okolicach godziny 7:00. Według świadków i wstępnych oględzin, kierujący jednym z aut osobowych nagle, z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającą ciężarówką. Trzeci pojazd, jadący za samochodem ciężarowym, nie zdążył wyhamować i wjechał w tył tira.
Na miejscu panował chaos. Rozbite samochody, rozsypany ładunek. Natychmiast wezwaliśmy wszystkie niezbędne służby – relacjonuje jeden z pierwszych świadków zdarzenia.
Akcja ratunkowa z udziałem śmigłowca
Skala zdarzenia i stan poszkodowanych wymagały natychmiastowej, specjalistycznej pomocy. Na miejsce wypadku został skierowany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował bezpośrednio na jezdni DK62. Ratownicy medyczni, przy wsparciu strażaków, którzy musieli użyć specjalistycznego sprzętu do wydostania osób z zakleszczonych pojazdów, udzielali pomocy rannym.
Jak poinformowała rzeczniczka lokalnej policji, w wypadku zostało poszkodowanych co najmniej pięć osób. Dwie z nich, w stanie ciężkim, zostały przetransportowane śmigłowcem do szpitali o najwyższym stopniu referencyjności w Warszawie. Pozostałe osoby trafiły karetkami pogotowia do szpitali w Nowym Dworze Mazowieckim i okolicach. Toalety ich stanu zdrowia nie są jeszcze znane.
Gigantyczne utrudnienia w ruchu
Wypadek całkowicie zablokował drogę krajową nr 62, która jest kluczową arterią komunikacyjną łączącą północno-zachodnie rejony Mazowsza z Warszawą. Policja oraz zarządcy drogi natychmiast wprowadzili objazdy, które jednak, ze względu na natężenie ruchu w godzinach porannych, powodują wielokilometrowe korki.
Objazdy wyznaczono przez lokalne drogi w gminie Pomiechówek i w kierunku Modlina. Kierowcy podróżujący z kierunku Płońska czy Nasielska w stronę stolicy muszą liczyć się z co najmniej godzinnymi opóźnieniami. Służby apelują o unikanie tej trasy i wybieranie alternatywnych połączeń, np. przez drogę ekspresową S7, jeśli to możliwe.
Śledztwo w toku
Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim wszczęła postępowanie w sprawie wypadku. Biegli z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej już zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia. Trwa przesłuchiwanie świadków oraz analiza nagrań z monitoringu i wideorejestratorów.
Funkcjonariusze badają wszystkie możliwe przyczyny zdarzenia, w tym:
- Stan techniczny pojazdów,
- Prędkość, z jaką poruszały się samochody,
- Warunki atmosferyczne panujące o poranku,
- Ewentualne zmęczenie lub rozkojarzenie kierowcy, który najprawdopodobniej spowodował wypadek.
Droga krajowa nr 62 pozostanie zamknięta dla ruchu przez kilka kolejnych godzin, do czasu zakończenia oględzin i uprzątnięcia pojazdów oraz rozsypanego ładunku. Służby drogowe będą także musiały sprawdzić stan nawierzchni po tak poważnym zdarzeniu.
Bezpieczeństwo na drogach krajowych
Dzisiejszy wypadek to kolejny tragiczny incydent na polskich drogach krajowych, które często, pomimo swoich parametrów, nie są dostosowane do dużego natężenia ruchu ciężkiego. Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego od lat wskazują, że wiele odcinków dróg takich jak DK62 wymaga pilnej modernizacji, budowy dodatkowych pasów awaryjnych czy poprawy widoczności.
To zdarzenie powinno być głośnym apelem do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w godzinach porannych, kiedy zmęczenie, pośpiech i często słabe warunki oświetleniowe zwiększają ryzyko wypadku. Każda chwila nieuwagi za kierownicą wielotonowego samochodu ciężarowego lub osobówki jadącej z dużą prędkością może skończyć się tragedią, taką jak ta pod Nowym Dworem Mazowieckim.
Foto: images.iberion.media
















