More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Zdrowie / Wysyp nowych ognisk ASF dzików. Ponad 100 zachorowań w tydzień

Wysyp nowych ognisk ASF dzików. Ponad 100 zachorowań w tydzień

wild boar forest

W ciągu zaledwie siedmiu dni na terenie Polski odnotowano gwałtowny wzrost liczby przypadków afrykańskiego pomoru świń wśród dzików. Według oficjalnych danych Głównego Inspektoratu Weterynarii potwierdzono ponad 100 nowych ognisk tej wysoce zakaźnej i nieuleczalnej choroby. Sytuacja, określana przez ekspertów jako „wysyp”, budzi poważny niepokój zarówno wśród służb weterynaryjnych, jak i hodowców trzody chlewnej.

Epicentrum na północy kraju

Analiza geograficzna nowych ognisk wyraźnie wskazuje na regiony północne jako najbardziej dotknięte. Województwa kujawsko-pomorskie i pomorskie stały się epicentrum najnowszej fali zachorowań. To właśnie tam odnotowano największą koncentrację potwierdzonych przypadków ASF u dzików. Taka lokalizacja nie jest przypadkowa i może wskazywać na istnienie nowych, aktywnych szlaków migracji zarażonych zwierząt lub na poważne luki w systemie bioasekuracji i monitoringu.

Reakcja służb i rolników

Główny Lekarz Weterynarii poinformował o natychmiastowym wdrożeniu procedur kryzysowych. W strefach objętych restrykcjami – czerwonej i żółtej – wzmożono poszukiwania padłych dzików, które są głównym wektorem rozprzestrzeniania się wirusa. Inspekcja Weterynaryjna apeluje do wszystkich, a szczególnie do myśliwych i leśników, o niezwłoczne zgłaszanie każdego znalezionego martwego dzika. Równolegle prowadzone są kontrole gospodarstw rolnych pod kątem przestrzegania rygorystycznych zasad bioasekuracji.

„Każde nowe ognisko u dzika to bezpośrednie zagrożenie dla stad świń w promieniu kilkudziesięciu kilometrów” – podkreśla dr hab. Marek Balcerak, epidemiolog weterynaryjny. – „Wirus ASF jest niezwykle odporny w środowisku. Może przenieść się do chlewni poprzez buty, opony, narzędzia, a nawet zanieczyszczoną paszę. Obecna skala zachorowań w populacji dzików wymaga od hodowców absolutnej czujności”.

Dlaczego sytuacja się pogarsza?

Eksperci wskazują na kilka możliwych przyczyn tak gwałtownego wzrostu liczby ognisk. Po pierwsze, może to być efekt naturalnej dynamiki choroby w dużej i gęstej populacji dzików. Po drugie, łagodna zima mogła sprzyjać przetrwaniu większej liczby zwierząt, a co za tym idzie – szybszemu rozprzestrzenianiu się patogenu. Nie bez znaczenia są także kwestie związane z zarządzaniem populacją dzików oraz skutecznością budowy i utrzymania ogrodzeń mających ograniczyć ich migracje.

Konsekwencje ekonomiczne są już odczuwalne. Krajom, w których występuje ASF, zamknięte są rynki eksportowe wieprzowiny poza Unię Europejską. Wewnątrz Wspólnoty handel jest możliwy, ale obwarowany licznymi warunkami i podziałem na strefy, co generuje dodatkowe koszty i komplikacje logistyczne. Każde nowe ognisko może prowadzić do ustanowienia kolejnych stref ochronnych i objazdowych, paraliżując lokalny handel zwierzętami.

Co dalej? Prognozy i działania

W najbliższych tygodniach można spodziewać się intensyfikacji działań administracyjnych. Prawdopodobne jest rozszerzenie stref objętych restrykcjami oraz zwiększenie odstrzału sanitarnego dzików w regionach szczególnie zagrożonych. Rząd oraz samorządy będą prawdopodobnie zmuszone do przeznaczenia dodatkowych środków na walkę z ASF, w tym na odszkodowania dla rolników i dopłaty do bioasekuracji.

Kluczowe dla opanowania sytuacji będzie ścisłe współdziałanie wielu podmiotów: Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej, Lasów Państwowych, kół łowieckich, samorządów lokalnych oraz samych rolników. Bez skoordynowanej, konsekwentnej i długofalowej strategii, opartej na wiedzy naukowej, walka z afrykańskim pomorem świń może okazać się wyjątkowo trudna. Obecny „wysyp” ognisk jest wyraźnym sygnałem, że choroba wciąż stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań dla polskiego rolnictwa i weterynarii.

Foto: pliki.farmer.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *