More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Środowisko / Eurostat prognozuje drastyczny spadek produkcji zwierzęcej w UE. Wyjątkiem wieprzowina

Eurostat prognozuje drastyczny spadek produkcji zwierzęcej w UE. Wyjątkiem wieprzowina

sheep farm landscape

Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) opublikował niepokojące prognozy dla unijnego sektora hodowlanego. Według najnowszych danych, do 2026 roku większość gałęzi produkcji zwierzęcej w Unii Europejskiej czeka znaczący regres. Najbardziej dotkliwy spadek ma dotknąć hodowlę owiec i kóz, podczas gdy produkcja trzody chlewnej ma iść w przeciwnym, wzrostowym kierunku. Te prognozy rzucają nowe światło na przyszłość europejskiego rolnictwa i stojących przed nim wyzwań.

Szczegóły pesymistycznych prognoz

Analitycy Eurostatu wskazują, że spadki będą miały charakter powszechny, ale ich skala będzie różna w zależności od gatunku. Hodowla owiec i kóz ma odnotować najbardziej „drastyczny” spadek, co jest bezpośrednio związane z malejącą opłacalnością tej produkcji, zmianami w dopłatach oraz rosnącymi kosztami pasz i pracy. Również produkcja bydła ma wykazywać tendencję spadkową, choć prawdopodobnie mniej gwałtowną. Czynniki wpływające na ten trend są złożone i obejmują zarówno presję regulacyjną związaną z emisjami metanu, jak i zmieniające się preferencje konsumentów, którzy coraz częściej ograniczają spożycie czerwonego mięsa ze względów zdrowotnych i środowiskowych.

Wieprzowina jako wyjątek od reguły

W kontraście do ogólnego trendu, sektor trzody chlewnej ma według prognoz rozwijać się pomyślnie. Przewidywany wzrost produkcji wieprzowiny może wynikać z kilku kluczowych czynników. Po pierwsze, popyt na to mięso w wielu krajach członkowskich pozostaje stabilny i wysoki. Po drugie, europejscy producenci wieprzowiny odbudowują swoją pozycję na rynkach światowych po okresie walki z afrykańskim pomorem świń (ASF), który zdziesiątkował stada w Azji, otwierając nowe możliwości eksportowe. Po trzecie, efektywność produkcji w nowoczesnych, wyspecjalizowanych chlewniach jest relatywnie wysoka.

Przyczyny i konsekwencje spadków

Eksperci wskazują na kilka głównych przyczyn zbliżającego się załamania w hodowli. Presja regulacyjna Zielonego Ładu, a w szczególności strategii „Od pola do stołu” oraz strategii na rzecz bioróżnorodności, nakłada na rolników nowe wymagania, których spełnienie wiąże się z ogromnymi kosztami. Wymogi dotyczące dobrostanu zwierząt, redukcji stosowania antybiotyków czy ograniczenia emisji gazów cieplarnianych mogą okazać się zbyt dużym obciążeniem dla mniejszych, tradycyjnych gospodarstw.

Kolejnym czynnikiem są rosnące koszty produkcji. Ceny energii, nawozów i pasz, które gwałtownie wzrosły po inwazji Rosji na Ukrainę, nie wróciły do poziomów sprzed kryzysu, co znacząco obniża marże hodowców. Do tego dochodzi zmiana nawyków żywieniowych. Młodzi Europejczycy coraz chętniej sięgają po alternatywy roślinne lub wybierają drób i wieprzowinę, uznając wołowinę i jagnięcinę za mniej zdrowe i bardziej obciążające dla środowiska.

Te prognoze to wyraźny sygnał alarmowy dla całego sektora. Bez przemyślanej, długoterminowej strategii wsparcia i transformacji, wiele gospodarstw hodowlanych, stanowiących często podstawę gospodarki obszarów wiejskich, po prostu zniknie.

Konsekwencje tych zmian będą dalekosiężne. Spadek produkcji w UE może prowadzić do większego uzależnienia od importu mięsa i produktów mlecznych z krajów o mniej rygorystycznych standardach środowiskowych i dobrostanowych, co stoi w sprzeczności z ideą zrównoważonego rozwoju. Ponadto, wyludnianie się obszarów wiejskich, gdzie hodowla bydła czy owiec często jest głównym filarem gospodarki, może przyspieszyć.

Perspektywy dla polskich hodowców

Polska, jako znaczący producent mięsa wołowego, mleka oraz wieprzowiny w UE, nie pozostanie obojętna na te trendy. Polscy hodowcy bydła i owiec stoją przed tymi samymi wyzwaniami co ich zachodni sąsiedzi. Kluczowe dla przetrwania i rozwoju będzie dostosowanie się do nowych regulacji, inwestycje w technologie poprawiające efektywność i redukujące ślad środowiskowy, oraz poszukiwanie nisz rynkowych, np. produkcja żywności wysokiej jakości z certyfikatami.

Sektor wieprzowy w Polsce ma szansę skorzystać na ogólnoeuropejskim trendzie wzrostowym, pod warunkiem utrzymania wysokiego statusu zdrowotnego stad i dalszej modernizacji produkcji. Przyszłość europejskiej hodowli zwierzęcej nie rysuje się w jasnych barwach, ale odpowiednie działania polityczne i innowacyjność samych rolników mogą złagodzić negatywne skutki nadchodzących zmian.

Foto: pliki.farmer.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *