W Parlamencie Europejskim powrócił gorący spór o przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 roku. Podczas posiedzenia komisji rolnictwa (AGRI) europosłowie omawiali druzgocącą opinię Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES), która wskazuje na potencjalnie radykalne zmiany w finansowaniu unijnego rolnictwa. Negocjacje w tej sprawie mogą nabrać tempa i rozstrzygnąć się jeszcze w tym roku, co stawia europejskich rolników przed perspektywą głębokiej transformacji.
Co zawiera kontrowersyjna opinia EKES?
Opinia EKES, choć nie jest wiążącym dokumentem legislacyjnym, stanowi ważny głos w debacie i często wyznacza kierunek przyszłych reform. Główne zarzuty i propozycje zawarte w raporcie koncentrują się na trzech kluczowych obszarach, które mogą zrewolucjonizować dotychczasowy model WPR.
1. Cięcia budżetowe i zmiana modelu finansowania
EKES sugeruje, że w nowej perspektywie finansowej 2028-2034 budżet na rolnictwo może zostać znacząco zmniejszony. Powodem są rosnące potrzeby w innych obszarach, takich jak obrona, transformacja cyfrowa czy zielony ład. Proponowana jest także fundamentalna zmiana w systemie dopłat bezpośrednich. Zamiast dotychczasowego modelu, w którym wysokość płatności jest w dużej mierze powiązana z areałem, może zostać wprowadzony system bardziej ukierunkowany na konkretne publiczne usługi ekosystemowe świadczone przez rolników.
2. Likwidacja tzw. drugiego filaru
Jedną z najbardziej radykalnych propozycji jest potencjalne wygaszenie lub głęboka restrukturyzacja drugiego filaru WPR, który finansuje rozwój obszarów wiejskich. Środki z tego filaru wspierają zróżnicowane działania – od modernizacji gospodarstw, przez różnicowanie działalności (agroturystyka, przetwórstwo), po inwestycje w infrastrukturę wiejską. EKES wskazuje na potrzebę większej synergii z innymi funduszami UE i możliwość przeniesienia części tych zadań pod inne programy, co w praktyce może oznaczać zmniejszenie puli dedykowanej wyłącznie rolnictwu.
3. Zaostrzenie wymogów środowiskowych i klimatycznych
Raport podkreśla, że nowa WPR musi być w pełni spójna z celami Europejskiego Zielonego Ładu. Oznacza to nie tylko utrzymanie, ale i zaostrzenie warunkowości (cross-compliance) oraz wprowadzenie nowych, bardziej rygorystycznych norm w zakresie ochrony gleb, wód, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Dla rolników może to wiązać się z wyższymi kosztami dostosowania i większą biurokracją, choć zwolennicy reform argumentują, że jest to konieczna cena za zrównoważoną przyszłość sektora.
Reakcje w komisji AGRI i stanowiska państw członkowskich
Dyskusja w komisji AGRI odzwierciedla głęboki podział. Część europosłów, zwłaszcza z grupy Zielonych i lewicy, popiera kierunek wyznaczony przez EKES, uznając go za odważny i konieczny krok w obliczu kryzysu klimatycznego. Podkreślają, że dotychczasowa WPR nie spełniła w pełni swoich celów środowiskowych i społecznych.
Z drugiej strony, liczni deputowani z krajów o silnym sektorze rolnym, w tym z Polski, Francji, Hiszpanii i Włoch, wyrażają poważne zaniepokojenie. Ich zdaniem proponowane zmiany uderzą przede wszystkim w średnie i mniejsze gospodarstwa rodzinne, które są kręgosłupem europejskiego rolnictwa. Obawiają się, że cięcia budżetowe i zaostrzenie wymogów bez odpowiedniego wsparcia przełożą się na spadek konkurencyjności wobec producentów z państw trzecich, gdzie standardy są często niższe.
Rząd Polski, podobnie jak wiele innych państw Grupy Wyszehradzkiej, tradycyjnie opowiada się za utrzymaniem silnego, dobrze finansowanego pierwszego filaru opartego na dopłatach bezpośrednich. Likwidacja lub osłabienie drugiego filaru budzi szczególny sprzeciw w regionach, gdzie fundusze rozwojowe są kluczowe dla modernizacji i dywersyfikacji dochodów mieszkańców wsi.
Co dalej? Scenariusze na najbliższe miesiące
Komisja Europejska ma przedstawić oficjalne wnioski legislacyjne dotyczące WPR po 2027 roku prawdopodobnie w pierwszej połowie 2025 roku. Jednak debata, która rozgorzała już teraz, wskazuje, że negocjacje będą niezwykle trudne. Opinia EKES działa jak katalizator, wymuszając wcześniejsze zajęcie stanowisk.
Możliwe są trzy główne scenariusze:
- Scenariusz ewolucyjny: WPR zostanie zreformowana, ale zmiany będą mniej radykalne niż sugeruje EKES. Budżet może zostać nieznacznie obniżony, a wymogi środowiskowe stopniowo zaostrzone, przy jednoczesnym zachowaniu podstawowej struktury dwóch filarów.
- Scenariusz radykalny: Zostaną wdrożone kluczowe postulaty raportu, co doprowadzi do zasadniczej redefinicji unijnej polityki rolnej, z większym naciskiem na publiczne pieniądze za publiczne usługi (public money for public goods).
- Scenariusz impasu: Głębokie różnice między państwami członkowskimi i grupami politycznymi w PE doprowadzą do przedłużających się negocjacji, a ostateczny kształt WPR może zostać przesunięty w czasie.
Bez względu na ostateczny wynik, jasne jest, że europejskie rolnictwo stoi u progu jednej z najważniejszych reform od dekad. Jej kształt zadecyduje nie tylko o przyszłości milionów gospodarstw, ale także o bezpieczeństwie żywnościowym, kondycji środowiska naturalnego oraz spójności społecznej obszarów wiejskich w Unii Europejskiej.
Foto: pliki.farmer.pl
















