Irlandzki przewoźnik lotniczy Ryanair ogłosił istotne zmiany w procedurze odpraw na swoich lotach. Decyzja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na nadchodzące wdrożenie Europejskiego Systemu Wjazdu i Wyjazdu (EES), który ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na granicach zewnętrznych Unii Europejskiej. Nowe regulacje zakładają skrócenie czasu dostępności odprawy do zaledwie 20 minut przed planowanym odlotem, co ma wymusić na podróżnych wcześniejsze pojawienie się na lotnisku.
Według przedstawicieli linii, dotychczasowe opóźnienia w zamknięciu bramek były często spowodowane spóźnialstwem pasażerów, co generowało dodatkowe koszty i perturbacje w rozkładzie lotów. Prezes Ryanaira, Michael O’Leary, w ostrych słowach skomentował nowe przepisy, podkreślając, że linia nie będzie już tolerować niepunktualności. Jak podaje branżowy portal Aviation24, podobne rozwiązania testują już inne tanie linie lotnicze, takie jak Wizz Air, które również borykają się z problemem opóźnień spowodowanych przez podróżnych.
Dodatkowo, Ryanair planuje wprowadzenie samoobsługowych kiosków do nadawania bagażu. To krok w stronę automatyzacji procesów, który ma odciążyć personel naziemny i przyspieszyć obsługę podróżnych. Eksperci ds. lotnictwa, jak dr hab. inż. Marek Zawadzki z Politechniki Warszawskiej, zwracają uwagę, że takie zmiany mogą być korzystne dla pasażerów, pod warunkiem że będą one odpowiednio komunikowane i wdrożone z wyprzedzeniem. W przeciwnym razie, zwłaszcza w szczycie sezonu wakacyjnego, może dojść do chaosu na lotniskach.
System EES, który zacznie obowiązywać w najbliższych miesiącach, zakłada rejestrację wjazdów i wyjazdów obywateli państw trzecich, co wydłuży czas kontroli granicznej. W związku z tym linie lotnicze starają się dostosować swoje procedury, by zminimalizować ryzyko opóźnień. Ryanair, jako jeden z największych przewoźników w Europie, przewożący rocznie ponad 150 milionów pasażerów, musi szczególnie dbać o płynność operacyjną. Nowe zasady odpraw wejdą w życie z dniem uruchomienia EES, a dokładne terminy zostaną ogłoszone po zakończeniu testów systemu.
Foto: images.pexels.com
















