Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiedziało istotne zmiany w regulacjach dotyczących wyrobów zawierających azbest. Nowelizacja ma przede wszystkim odciążyć właścicieli nieruchomości od nadmiernych formalności oraz umożliwić trwałe zabezpieczanie części materiałów azbestowych zamiast ich obowiązkowego usuwania. To odpowiedź na wieloletnie postulaty samorządów i ekspertów, którzy wskazywali na nieproporcjonalne koszty i biurokratyczne bariery w procesie usuwania tego niebezpiecznego materiału.
Obecnie właściciele budynków muszą składać szczegółowe wnioski i uzyskiwać zezwolenia na każdą ingerencję w elementy zawierające azbest, co często zniechęca do podejmowania jakichkolwiek działań. Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, w Polsce wciąż znajduje się około 14,5 miliona ton wyrobów azbestowych, z czego jedynie niewielki procent został dotychczas bezpiecznie usunięty. Nowe przepisy mają uprościć procedury, zwłaszcza dla drobnych remontów, gdzie azbest występuje w postaci płyt dachowych czy rur kanalizacyjnych.
Eksperci z branży budowlanej podkreślają, że trwałe zabezpieczenie azbestu – na przykład poprzez impregnację czy obudowanie – może być w niektórych przypadkach bezpieczniejszym i tańszym rozwiązaniem niż jego demontaż, który wiąże się z ryzykiem uwalniania włókien. Ministerstwo planuje wprowadzenie jasnych kryteriów, kiedy takie zabezpieczenie będzie dopuszczalne. Zmiany mają wejść w życie w ciągu najbliższych 12 miesięcy, a szczegóły techniczne zostaną opracowane we współpracy z Instytutem Techniki Budowlanej.
Wprowadzenie nowelizacji może także zmniejszyć presję na budżety lokalne, które dotychczas musiały finansować kosztowne programy usuwania azbestu. Wiele gmin boryka się z problemem nielegalnego składowania odpadów azbestowych, co pogłębia zagrożenie dla środowiska. Nowe przepisy mają również zaostrzyć kary za nielegalne porzucanie azbestu, ale jednocześnie znieść sankcje dla tych, którzy zdecydują się na jego profesjonalne zabezpieczenie.
Zmiany są częścią szerszej strategii dostosowania polskiego prawa do unijnych dyrektyw dotyczących gospodarki odpadami, które kładą nacisk na minimalizację ryzyka i ochronę zdrowia publicznego. Właściciele nieruchomości powinni śledzić konsultacje społeczne, które mają rozpocząć się w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Foto: images.pexels.com
















