More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Tenis / Błyskawiczny triumf Andriejewej w Rzymie. Rywalka zdobyła zaledwie jednego gema

Błyskawiczny triumf Andriejewej w Rzymie. Rywalka zdobyła zaledwie jednego gema

Młoda rosyjska tenisistka, Mirra Andriejewa, zademonstrowała miażdżącą formę w drugiej rundzie turnieju WTA w Rzymie. W trwającym zaledwie kilkadziesiąt minut meczu rozbiła Chorwatkę Antonię Ruzic, oddając jej zaledwie jednego gema w całym spotkaniu. Wynik 6:1, 6:0 mówi sam za siebie – to był prawdziwy popis siły, precyzji i taktycznej dojrzałości 17-letniej zawodniczki.

Dominacja od pierwszej piłki

Andriejewa od początku spotkania narzuciła rywalce swoje tempo. Jej uderzenia z głębi kortu były niezwykle głębokie i celne, co skutecznie uniemożliwiało Ruzic konstruowanie własnych akcji. Chorwatka, która do tej pory radziła sobie całkiem nieźle na mączce, tym razem była bezradna. W całym meczu Andriejewa nie dała rywalce ani jednej szansy na przełamanie, sama zaś wykorzystała aż pięć z siedmiu okazji break pointowych.

Kontekst i znaczenie zwycięstwa

Turniej w Rzymie, zaliczany do prestiżowej kategorii WTA 1000, jest jednym z kluczowych przystanków przed wielkoszlemowym Roland Garros. Dla Andriejewej, która w zeszłym roku dotarła w stolicy Włoch do czwartej rundy, a później sensacyjnie awansowała do półfinału French Open, dobra gra na rzymskiej mączce jest niezwykle istotna. Eksperci zwracają uwagę, że jej styl gry, oparty na agresywnym forhendzie i świetnym poruszaniu się po korcie, idealnie pasuje do nawierzchni ziemnej. Młoda Rosjanka ma szansę powtórzyć, a nawet poprawić swoje zeszłoroczne osiągnięcie, jeśli utrzyma tak wysoką dyspozycję.

„Widzieliśmy dziś tenisistkę, która nie tylko uderza z ogromną siłą, ale przede wszystkim myśli na korcie. Jej decyzje są błyskawiczne i trafne, co w jej wieku jest rzadkością” – skomentował występ Andriejewej jeden z komentatorów telewizyjnych.

W kolejnej rundzie Andriejewa zmierzy się z rozstawioną z numerem 7. Qinwen Zheng, która w swoim meczu również nie straciła seta. Będzie to z pewnością znacznie trudniejsze wyzwanie, ale biorąc pod uwagę formę Rosjanki, kibice mogą spodziewać się kolejnego emocjonującego widowiska.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *