W czwartek 7 maja w Żukowie na Kaszubach doszło do groźnego pożaru w budynku pełniącym funkcję hostelu. Według wstępnych informacji, ogień pojawił się w części mieszkalnej obiektu, który może pomieścić nawet 200 gości. Na miejsce natychmiast skierowano 22 zastępy straży pożarnej, a z budynku ewakuowano około 50 osób.
W wyniku zdarzenia trzy osoby odniosły obrażenia i zostały przewiezione do szpitala. Ich stan nie jest na razie znany, ale służby medyczne udzielają im pomocy. Strażacy informują, że akcję utrudniają butle z gazem znajdujące się wewnątrz budynku, które stwarzają ryzyko wybuchu. Ratownicy starają się usunąć je z zagrożonej strefy, aby zapobiec eskalacji pożaru.
Pożary w obiektach noclegowych to szczególnie niebezpieczne zdarzenia ze względu na duże skupisko ludzi i ograniczone możliwości ewakuacji. W Polsce co roku odnotowuje się kilkadziesiąt podobnych incydentów, które często wynikają z zaniedbań instalacji elektrycznej lub nieprawidłowego przechowywania materiałów łatwopalnych. W przypadku Żukowa kluczowe znaczenie ma szybkie działanie służb i koordynacja ewakuacji.
Na miejscu pracują także policjanci, którzy będą wyjaśniać przyczyny pożaru. Wstępne ustalenia mogą wskazywać na zwarcie w instalacji, ale oficjalne komunikaty zostaną podane po zakończeniu akcji gaśniczej. Mieszkańcy okolicznych domów zostali poinformowani o zagrożeniu, ale nie ma konieczności ich ewakuacji.
Strażacy apelują o zachowanie ostrożności i niezbliżanie się do strefy działań. Trwa również wietrzenie budynku, aby usunąć dym i gazy pożarowe. Dalsze informacje będą przekazywane w miarę postępu akcji.
Foto: images.pexels.com













