Wielki powrót załogi Luffy’ego już w przyszłym roku
Netflix oficjalnie ogłosił długo wyczekiwaną datę premiery drugiego sezonu aktorskiej adaptacji kultowego mangi One Piece. Produkcja, która w zeszłym roku podbiła serca fanów na całym świecie, powróci z nowymi przygodami już w 2025 roku.
Nowe wyzwania przed Mugiwara
Drugi sezon kontynuuje historię Monkey’ego D. Luffy’ego i jego załogi, którzy przemierzają Grand Line w poszukiwaniu legendarnego skarbu
- One Piece. Jak zapowiadają twórcy, widzowie mogą spodziewać się:
- Pojawienia się nowych postaci z oryginalnej mangi
- Rozwinięcia wątków pobocznych głównych bohaterów
- Spektakularnych scen walki i efektów specjalnych
- Więcej elementów charakterystycznych dla świata stworzonego przez Eichirō Odę
Entuzjazm twórców i obsady
„Jesteśmy niezwykle podekscytowani możliwością kontynuowania tej niesamowitej historii. Reakcja fanów na pierwszy sezon przeszła nasze najśmielsze oczekiwania” – powiedział producent wykonawczy serialu.
Wraz z ogłoszeniem daty premiery, Netflix udostępnił również nowy plakat promocyjny oraz serię zdjęć z planu, które dają przedsmak tego, co czeka widzów w kolejnych odcinkach.
Sukces bez precedensu
Pierwszy sezon aktorskiej adaptacji One Piece okazał się jednym z największych hitów Netflixa w 2023 roku. Serial zadebiutował na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych produkcji platformy w 84 krajach, bijąc rekordy oglądalności.
Dla miłośników seriali i filmów platform streamingowych polecamy również freeflix.pl – Darmowe filmy online, gdzie znajdziecie bogatą bibliotekę produkcji do obejrzenia.
Co dalej z franczyzą?
Sukser serialu otworzył nowe możliwości dla rozwoju franczyzy. Jak donosią źródła zbliżone do produkcji, rozważane są kolejne projekty związane ze światem One Piece, w tym potencjalne spin-offy skupiające się na innych postaciach z uniwersum.
Fani mogą być spokojni o wierność adaptacji – twórcy zapowiadają, że drugi sezon jeszcze głębiej zanurzy się w bogatej mitologii stworzonej przez Eichirō Odę, zachowując przy tym unikalny styl, który sprawił, że pierwsza seria zdobyła tak szerokie uznanie.
Foto: www.unsplash.com
















