More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Dramatyczny awans Pogoni Szczecin po dogrywce z Legią Warszawa

Dramatyczny awans Pogoni Szczecin po dogrywce z Legią Warszawa

Pogoń Szczecin w ćwierćfinale Pucharu Polski po emocjonującym pojedynku

W meczu pełnym emocji i dramaturgii Pogoń Szczecin pokonała Legię Warszawa 2:1, zapewniając sobie awans do 1/8 finału Pucharu Polski. Spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w dogrywce, a decydującego gola zdobył Adrian Przyborek w 117. minucie.

Rewanż za finał sprzed lat

Dla kibiców Pogoni ten sukces ma szczególne znaczenie. Jak przypominają historycy piłkarscy, portowcy wzięli udany rewanż za porażkę w finale Pucharu Polski z 1984 roku, kiedy to Legia pokonała ich 3:0.

To był mecz pełny determinacji i woli walki. Nasi zawodnicy pokazali charakter w najważniejszych momentach

  • komentował po spotkaniu trener Pogoni.

Przebieg spotkania

Mecz od początku zapowiadał się na bardzo wyrównane starcie. Obie drużyny stworzyły kilka niebezpiecznych sytuacji, jednak bramkarze skutecznie bronili swoich celów. Przełom nastąpił w drugiej połowie, kiedy to:

  • Pogoń otworzyła wynik w 67. minucie
  • Legia wyrównała w 82. minucie
  • Decydującego gola zdobył Adrian Przyborek w 117. minucie

Kluczowy moment meczu

Najważniejsza akcja meczu rozegrała się w końcówce drugiej połowy dogrywki. Po błyskawicznym kontrataku i precyzyjnym dośrodkowaniu, Adrian Przyborek nie pozostawił szans bramkarzowi Legii, strzałem głową umieszczając piłkę w siatce.

Dla zawodnika Pogoni była to już piąta bramka w tym sezonie Pucharu Polski, co potwierdza jego kluczową rolę w zespole.

Konsekwencje wyniku

Zwycięstwo oznacza dla Pogoni Szczecin awans do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek. Dla Legii Warszawa to natomiast kolejny cios w tym sezonie, który może mieć wpływ na morale zespołu w walce o cele ligowe.

Kibice obu klubów mogą spodziewać się kolejnych emocjonujących pojedynków między tymi drużynami, gdyż rywalizacja Pogoni z Legią od lat należy do najbardziej zaciętych w polskiej piłce.

Foto: www.unsplash.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *