Włoski tenisista rozpoczął turniej finałowy od imponującego zwycięstwa
Jannik Sinner znakomicie zaprezentował się w swoim pierwszym meczu podczas prestiżowego ATP Finals w Turynie. Włoch pokonał Felixa Augera-Aliassime w dwóch setach, nie pozostawiając złudzeń co do swojej formy przed dalszą częścią turnieju.
Kontrola od pierwszej piłki
Sinner od samego początku przejął inicjatywę na korcie, prezentując agresywny i skuteczny tenis. Już w pierwszym secie zbudował wyraźną przewagę, by ostatecznie wygrać go 6:4. Jednak prawdziwy popis umiejętności Włoch zaprezentował w drugiej partii, w której rozbił rywala aż 6:1.
To było bardzo solidne wykonanie ze strony Jannika. Kontrolował wymiany od podstawówki i nie dawał Felixowi żadnych szans na wejście w rytm
- skomentował po meczu jeden z ekspertów.
Kontuzja utrudniała grę Kanadyjczykowi
W trakcie spotkania wyraźnie widać było, że Auger-Aliassime zmaga się z problemami zdrowotnymi. Kanadyjczyk cierpiał z powodu urazu łydki, co znacząco ograniczało jego możliwości poruszania się po korcie. Mimo prób walki, nie był w stanie nawiązać równorzędnej rywalizacji z dobrze dysponowanym Sinnerem.
Kluczowe statystyki meczu
- Sinner wygrał 75% punktów przy pierwszym podaniu
- Włoch oddał zaledwie 10 niewymuszonych błędów
- Auger-Aliassime zanotował 25 błędów wymuszonych
- Stosunek wygranych piłek przy siatce: 8/10 dla Sinnera
To zwycięstwo stanowi doskonały punkt wyjścia dla Sinnera w grupie zielonej, gdzie oprócz Augera-Aliassime rywalizują jeszcze Casper Ruud i Rafael Nadal. Włoch potwierdził, że należy do ścisłej czołówki światowego tenisa i jest poważnym kandydatem do triumfu w całym turnieju.
Kolejny mecz Sinnera zaplanowany jest na środę, kiedy to zmierzy się z Norwegiem Casperem Ruudem. W przypadku powtórzenia formy z dzisiejszego spotkania, Włoch ma realne szanse na awans do półfinału z pierwszego miejsca w grupie.
Foto: www.unsplash.com
















