Przyszłość energetyki na czterech kołach
Holenderska firma Tap Electric właśnie dokonała przełomu w branży elektromobilności, zdobywając główną nagrodę podczas prestiżowej TNW Conference we wrześniu 2025 roku. Ich innowacyjne rozwiązanie pozwala właścicielom samochodów elektrycznych nie tylko ładować swoje pojazdy, ale także zarabiać na energii zmagazynowanej w akumulatorach.
Jak działa system V2G?
Technologia Vehicle-to-Grid (V2G) stanowi fundament rozwiązania Tap Electric. Dzięki specjalnemu oprogramowaniu i sprzętowi, samochody elektryczne mogą oddawać nadmiar energii z powrotem do sieci energetycznej w okresach szczytowego zapotrzebowania.
„To zmiana paradygmatu w postrzeganiu samochodów elektrycznych – z czystych konsumentów energii stają się aktywnymi uczestnikami rynku energetycznego” – komentuje ekspert branżowy.
Korzyści dla kierowców i systemu energetycznego
System przynosi wymierne korzyści wszystkim stronom zaangażowanym w proces:
- Dodatkowe przychody dla właścicieli pojazdów elektrycznych
- Stabilizacja sieci energetycznej podczas szczytów konsumpcji
- Optymalizacja wykorzystania odnawialnych źródeł energii
- Wydłużenie żywotności akumulatorów poprzez inteligentne zarządzanie ładowaniem
Wyzwania technologiczne
Mimo obiecujących perspektyw, technologia V2G musi zmierzyć się z kilkoma wyzwaniami. Najważniejsze z nich to zapewnienie długoterminowej żywotności akumulatorów oraz opracowanie standardów komunikacji między pojazdami a siecią energetyczną.
Perspektywy rozwoju w Europie
Zwycięstwo Tap Electric w konkursie TNW Conference otwiera przed firmą drzwi do ekspansji na europejskie rynki. Wielu analityków przewiduje, że do 2030 roku technologie V2G staną się standardem w nowych samochodach elektrycznych.
Rozwiązanie holenderskiego startupu idealnie wpisuje się w strategię Unii Europejskiej dotyczącą transformacji energetycznej i rozwoju elektromobilności. Może to znacząco przyspieszyć adopcję tej technologii w kolejnych krajach członkowskich.
















