Pierwsza porażka punktowa Barcelony w tym sezonie LM
W emocjonującym meczu czwartej kolejki Ligi Mistrzyń Kobiet, FC Barcelona zmierzyła się z Chelsea FC. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, co oznacza pierwszą stratę punktów hiszpańskiej drużyny w tym sezonie europejskich rozgrywek.
Polka znów na celowniku
Ewa Pajor, polska napastniczka Barcelony, kontynuuje swoją znakomitą passę w Lidze Mistrzyń. To właśnie ona otworzyła wynik spotkania, strzelając kolejną bramkę w barwach katalońskiego klubu. Jej gol był jednak niewystarczający do zapewnienia drużynie pełnego sukcesu.
Mecz pokazał, że w Lidze Mistrzyń nie ma łatwych przeciwników. Chelsea stanęła na wysokości zadania i zasłużenie zdobyła punkt
- komentują eksperci.
Równowaga sił na boisku
Spotkanie obfitowało w emocjonujące momenty po obu stronach. Barcelona, pomimo posiadania inicjatywy, nie zdołała utrzymać prowadzenia. Chelsea zdołała wyrównać i przez resztę meczu skutecznie neutralizowała ataki hiszpańskiej drużyny.
Statystyki meczu
- Posiadanie piłki: Barcelona 58% – Chelsea 42%
- Strzały: 14-9 dla Barcelony
- Strzały celne: 5-3 dla Barcelony
- Faule: 12-15
Konsekwencje dla grupowej rywalizacji
Remis oznacza, że Barcelona nadal prowadzi w swojej grupie, jednak przewaga nad rywalami nieco się zmniejszyła. Chelsea wykorzystała szansę na zdobycie cennego punktu na wyjeździe, co może mieć znaczenie w dalszej fazie rozgrywek.
Dla Ewy Pajor był to kolejny udany występ w europejskich pucharach. Polska zawodniczka utrzymuje wysoką formę, co cieszy zarówno kibiców Barcelony, jak i reprezentacji Polski. Jej postawa w tym sezonie Ligi Mistrzyń potwierdza, że należy do ścisłej światowej czołówki piłkarek.
Kolejne spotkania w Lidze Mistrzyń zadecydują o tym, która z drużyn zapewni sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie. Barcelona będzie musiała wyciągnąć wnioski z tego meczu, aby uniknąć podobnych niespodzianek w przyszłości.
















