Nowy trener w Częstochowie. Ljubomir Travica przejmuje ster
Od końcówki listopada drużyna Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa ma nowego szkoleniowca. Funkcję tę objął doświadczony chorwacki trener, Ljubomir Travica, który stanął przed niełatwym zadaniem wyprowadzenia zespołu z kryzysowej sytuacji w tabeli PlusLigi. Klub spod Jasnej Góry od dłuższego czasu borykał się z niekonsekwentnymi wynikami, co skłoniło zarząd do podjęcia radykalnych decyzji kadrowych.
Kontrakt podpisany w ekspresowym tempie
O szczegółach całej operacji transferowej w programie Polsat SiatCast opowiedział prezes klubu, Łukasz Żygadło. Jak przyznał były reprezentant Polski, proces zatrudnienia nowego trenera przebiegł niezwykle sprawnie.
Rozmowa była krótka. Obie strony szybko doszły do porozumienia, widzieliśmy w panu Travicy idealnego kandydata na ten moment dla naszego klubu – zdradził Żygadło.
Ta szybkość działania może świadczyć o jasno określonym planie zarządu oraz o tym, że kandydatura Chorwata od dawna znajdowała się na celowniku częstochowskich działaczy. Travica nie jest nowicjuszem w polskiej siatkówce, co z pewnością ułatwiło mu wejście w nowe środowisko.
Wyzwanie dla doświadczonego szkoleniowca
Ljubomir Travica to trener z bogatym, międzynarodowym doświadczeniem. Pracował m.in. we Włoszech, Turcji, a także w Polsce, gdzie prowadził drużynę Cerrad Enea Czarni Radom. Jego zadaniem w Częstochowie będzie przede wszystkim uspokojenie gry zespołu, wypracowanie stabilnej formacji oraz, co najważniejsze, zaczęcie wygrywać mecze.
Pierwsze treningi pod jego okiem pokazały, że nowy szkoleniowiec stawia na dyscyplinę i ciężką pracę. Jak podkreślają zawodnicy, Travica od razu wprowadził nowe elementy taktyczne i wyraźnie zaznaczył swoją wizję gry.
Co dalej z Politechniką?
Zmiana na stanowisku trenera zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem, ale w Częstochowie wierzą, że była to decyzja konieczna. Klub ma ambitne plany, a utrzymanie w PlusLidzie jest w tym sezonie absolutnym minimum. Wprowadzenie osoby o takim autorytecie jak Travica ma zmobilizować zawodników i pomóc odbudować wiarę w sukces.
Najbliższe mecze pokażą, czy decyzja zarządu była słuszna. Kibice z niecierpliwością czekają na pierwsze zwycięstwa pod wodzą nowego trenera, mając nadzieję, że będzie to początek lepszego okresu dla siatkarskiej drużyny spod Jasnej Góry.
Foto: www.unsplash.com
















