Hubert Hurkacz odpadł z United Cup po porażce z Alexem De Minaurem
Hubert Hurkacz zakończył swój udział w drużynowych mistrzostwach świata United Cup 2026. Polak, reprezentujący Polskę, przegrał w decydującym meczu z Australijczykiem Alexem De Minaurem. Spotkanie, które było kluczowe dla dalszych losów polskiej drużyny w turnieju, zakończyło się wynikiem 2:1 (6:4, 3:6, 6:7) dla zawodnika z Antypodów.
Wysokiej klasy tenis i nerwowa końcówka
Mecz od początku zapowiadał się na bardzo wyrównany pojedynek. Obaj zawodnicy prezentowali wysoki poziom, serwując sobie nawzajem mocne uderzenia i wykazując się doskonałym przygotowaniem fizycznym. Hurkacz, znany z potężnego serwisu, w pierwszym secie zdołał przełamać podanie rywala i objąć prowadzenie, które utrzymał do końca partii.
Drugi set należał jednak do De Minaura. Australijczyk, wspierany przez miejscową publiczność, zwiększył agresywność i zaczął częściej wychodzić do siatki, co przyniosło mu wymierne efekty. Hubert, choć walczył do końca, nie zdołał powstrzymać impetu rywala i oddał set, doprowadzając do decydującego trzeciego.
Decydujący tie-break i zawód Polaka
Finałowa część spotkania była prawdziwym tenisowym rollercoasterem. Oba serwisy działały znakomicie, a na kortach nie było widać oznak zmęczenia. Do tie-breaka prowadziło 6:6. W nim jednak De Minaur okazał się bardziej zimnokrwisty. Hurkacz miał nawet małą piłkę meczową przy stanie 6:5, ale nie wykorzystał swojej szansy. Ostatecznie Australijczyk wygrał minibrejk 9:7, zapewniając swojemu zespołowi awans do dalszej fazy turnieju.
To była niezwykle ciężka walka. Alex [De Minaur] grał dziś fantastycznie, zwłaszcza w kluczowych momentach. Jest mi bardzo przykro, że nie udało nam się awansować dalej, ale gratuluję Australijczykom – miał powiedzieć po meczu, według relacji mediów, rozczarowany Hurkacz.
Co dalej z polską reprezentacją?
Porażka Hurkacza oznacza koniec szans Polski na medal w tegorocznym United Cup. Drużyna, w której skład wchodziła także m.in. Iga Świątek (która wcześniej wygrała swój pojedynek), musiała liczyć na zwycięstwo Hubiego w singlu mężczyzn. Niestety, się nie udało.
Dla Huberta Hurkacza to kolejny ważny mecz w sezonie, który pokazał zarówno jego mocne strony, jak i obszary do poprawy przed nadchodzącym Australian Open. Eksperci zwracają uwagę na kilka kluczowych aspektów:
- Serwis: Nadal jest ogromną bronią Polaka, ale w decydujących momentach potrzebna jest większa różnorodność.
- Gra przy siatce: De Minaur skutecznie wykorzystywał słabsze podejścia rywala.
- Psychika: W tie-breaku zabrakło tej ostatniej, decydującej o zwycięstwie, pewności siebie.
Mimo porażki, występ polskiego tenisisty w United Cup potwierdza, że należy on do ścisłej światowej czołówki i w nadchodzących tygodniach, podczas turniejów wielkoszlemowych, z pewnością będzie jednym z faworytów.
Foto: www.unsplash.com
















