Dramatyczne zdjęcia psów w mrozie wstrząsnęły opinią publiczną
W ostatnich dniach media społecznościowe i portale informacyjne obiegły wstrząsające zdjęcia i relacje dotyczące prywatnego schroniska dla zwierząt „Kocham Psisko” w Mąkosach Nowych pod Radomiem. Fala oburzenia wywołana wizją głodnych i zmarzniętych psów zmobilizowała tysiące osób do działania i wymusiła interwencję odpowiednich służb.
Sytuacja w schronisku
Choć właściciel placówki już w połowie 2025 roku zapowiedział jej likwidację, to dopiero nadejście silnych mrozów i upublicznienie dramatycznych zdjęć ujawniło skalę problemu. Psy przebywały w nieogrzewanych boksach, często bez odpowiedniej ilości pożywienia i wody, co w warunkach zimowych stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla ich życia i zdrowia.
To, co zobaczyliśmy na zdjęciach, było wstrząsające. Zwierzęta wymagały natychmiastowej pomocy – mówi jedna z wolontariuszek zaangażowanych w akcję ratunkową.
Reakcja społeczeństwa i służb
Oburzenie opinii publicznej przełożyło się na konkretne działania. Zorganizowano zbiórki karmy, koców i środków finansowych. Do akcji włączyły się lokalne organizacje prozwierzęce oraz osoby prywatne. Sprawą zainteresowały się również odpowiednie służby, w tym policja i inspekcja weterynaryjna, które rozpoczęły interwencję na terenie schroniska.
- Przeprowadzono kontrolę warunków bytowych zwierząt
- Zabezpieczono niezbędną pomoc weterynaryjną
- Rozpoczęto procedurę odbierania zwierząt właścicielowi
Dalsze losy zwierząt
W tej chwili trwa akcja poszukiwania nowych, tymczasowych lub stałych domów dla podopiecznych schroniska. Zwierzęta są stopniowo przewożone do innych placówek oraz do domów tymczasowych. Weterynarze oceniają ich stan zdrowia, a wiele z nich wymaga długotrwałej rehabilitacji zarówno fizycznej, jak i psychicznej po przeżytych traumach.
Systemowe problemy ochrony zwierząt
Sprawa schroniska „Kocham Psisko” ponownie uwidoczniła systemowe problemy w polskim systemie ochrony zwierząt. Brak skutecznego nadzoru nad prywatnymi placówkami, niewystarczające finansowanie gminnych schronisk oraz luki prawne umożliwiające funkcjonowanie miejsc, w których dobrostan zwierząt nie jest priorytetem – to tylko niektóre z kwestii wymagających pilnych zmian.
Eksperci podkreślają, że konieczne jest wprowadzenie jasnych standardów funkcjonowania wszystkich schronisk oraz skutecznych mechanizmów kontrolnych. Tylko w ten sposób można zapobiec podobnym tragediom w przyszłości i zapewnić godne warunki życia zwierzętom, które i tak już doświadczyły ludzkiej obojętności lub okrucieństwa.
Foto: www.unsplash.com
















