Gwiazdor senegalskiej piłki żegna się z kontynentalnym turniejem
Sadio Mané, jedna z największych gwiazd afrykańskiego futbolu, ogłosił, że nadchodzący Puchar Narodów Afryki (AFCON) w 2025 roku będzie ostatnim w jego bogatej reprezentacyjnej karierze. Decyzja 32-letniego napastnika wstrząsnęła światem sportu i wywołała falę wspomnieniowych komentarzy w mediach społecznościowych.
Koniec pewnej ery
Mané, obecnie zawodnik Al-Nassr, w rozmowie z mediami podkreślił, że chce skupić się na zakończeniu reprezentacyjnej przygody w wielkim stylu. „To będzie mój ostatni mecz w Pucharze Narodów Afryki. Chcę dać z siebie wszystko dla Senegalu i naszych wspaniałych kibiców” – powiedział piłkarz. Jego słowa sugerują, że nie planuje natychmiastowego zakończenia gry w kadrze, ale właśnie turniej AFCON 2025 ma być jego łabędzim śpiewem na arenie kontynentalnej.
Niezwykły dorobek i legenda
Sadio Mané to postać symboliczna dla senegalskiego i afrykańskiego futbolu. Jego osiągnięcia mówią same za siebie:
- Zwycięstwo w Pucharze Narodów Afryki 2021, gdzie został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju.
- Srebrny medal AFCON w 2019 roku.
- Ponad 100 występów i 40 goli dla reprezentacji Senegalu.
- Klubowe sukcesy z Liverpoolem, w tym wygrana w Lidze Mistrzów i Premier League.
Jego decyzja oznacza koniec pewnej ery – Mané przez lata był filarem i twarzą „Lwów Terangi”, prowadząc zespół do historycznego triumfu w 2021 roku, który był pierwszym w dziejach kraju.
Co dalej dla Senegalu?
Ogłoszenie Mané stawia przed federacją i selekcjonerem nowe wyzwania.
„Sadio to ikona. Jego decyzja jest zrozumiała, ale na pewno pozostawi po sobie wielką pustkę. To moment, w którym młode pokolenie musi wykazać się dojrzałością i przejąć pałeczkę”
– skomentował były kapitan kadry, Khalilou Fadiga. Wśród potencjalnych następców wymienia się takich graczy jak Ismaïla Sarr, Nicolas Jackson czy Boulaye Dia, ale zastąpienie charyzmy i doświadczenia Mané będzie niezwykle trudne.
Nadchodzący turniej AFCON 2025 zyskał teraz dodatkowy, emocjonalny wymiar. Dla kibiców Senegalu i sympatyków piłki na całym świecie będzie to okazja, by pożegnać jednego z najwspanialszych graczy w historii afrykańskiego futbolu. Dla samego Mané – szansa na dopisanie ostatniego, pięknego rozdziału do swojej już legendarniej historii.
Foto: www.unsplash.com
















