Nowa funkcja farm fotowoltaicznych
Fotowoltaika, kojarzona głównie z czystą energią, zyskuje nowy, kluczowy wymiar w kontekście zmian klimatu. Jak wskazują eksperci, odpowiednio zaprojektowane farmy PV mogą pełnić istotną funkcję retencyjną, pomagając w zatrzymywaniu wody opadowej i łagodzeniu skutków suszy. To połączenie produkcji energii z gospodarką wodną staje się coraz ważniejszym elementem zrównoważonego rozwoju.
Kluczowe elementy projektu retencyjnego
Przekształcenie farmy fotowoltaicznej w obiekt wspierający retencję wymaga przemyślanego projektu. Nie chodzi jedynie o ustawienie paneli, ale o kompleksowe kształtowanie terenu. Jak wyjaśniają specjaliści z branży, kluczowe są trzy filary:
- Odpowiednie ukształtowanie terenu: Modelowanie mikroreliefu, tworzenie niecek i zagłębień, które spowalniają spływ wód opadowych i zwiększają infiltrację do gruntu.
- Roślinność między panelami: Wysiewanie mieszanek roślinnych, często łąkowych, które nie tylko stabilizują glebę, ale także poprawiają jej strukturę, zwiększając zdolność do magazynowania wody.
- Zbiorniki retencyjne: Budowa małych zbiorników lub oczek wodnych, które gromadzą nadmiar wody z intensywnych opadów, tworząc dodatkowo ostoje bioróżnorodności.
Chcesz farmę PV przyjazną dla wody? Projektujemy farmy z funkcjami retencyjnymi i zwiększające bioróżnorodność.
Case study: Praktyczne przykłady zwiększania retencji
W Polsce i Europie pojawiają się już pierwsze realizacje, które demonstrują skuteczność tego podejścia. Na Dolnym Śląsku farma fotowoltaiczna o mocy kilku megawatów została zintegrowana z systemem małej retencji. Dzięki specjalnie zaprojektowanym rowom melioracyjnym, które przekształcono w ciągi ekologiczne z okresowymi rozlewiskami, udało się znacząco podnieść poziom wód gruntowych w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji.
Podobne efekty odnotowano w Wielkopolsce, regionie szczególnie narażonym na susze. Tamtejsza farma, oprócz paneli, charakteryzuje się rozległymi pasami kwietnych łąk oraz dwoma zbiornikami retencyjnymi. Monitoring pokazał, że obszar ten zatrzymuje nawet o 40% więcej wody opadowej niż okoliczne, intensywnie użytkowane rolniczo pola. Co istotne, takie działania często nie wymagają dużych nakładów finansowych, a stanowią naturalny element dobrej praktyki inżynierskiej i przyrodniczej.
Korzyści wykraczające poza energetykę
Połączenie fotowoltaiki z retencją przynosi wielowymiarowe korzyści. Oprócz oczywistego wytwarzania zielonej energii i poprawy bilansu wodnego, takie farmy stają się ostojami bioróżnorodności. Kwietne łąki przyciągają zapylacze, a zbiorniki wodne – ptaki i płazy. To odpowiedź na zarzuty o „betonowaniu” krajobrazu przez duże instalacje OZE.
Eksperci podkreślają, że tego typu rozwiązania powinny być promowane i uwzględniane w procedurach wydawania pozwoleń oraz w programach wsparcia. W dobie kryzysu klimatycznego i hydrologicznego, inwestycje muszą spełniać wiele celów jednocześnie. Farmy fotowoltaiczne z funkcją retencyjną są doskonałym przykładem takiej synergii, gdzie technologia idzie w parze z ekologią i adaptacją do zmieniających się warunków.
Foto: www.unsplash.com
















