Historyczny sukces norweskiego klubu
W jednym z najbardziej zaskakujących rezultatów tegorocznych rozgrywek pucharowych, norweski Bodo/Glimt pokonał hiszpańskie Atletico Madryt 2:1, zapewniając sobie awans do fazy play-off Ligi Europy UEFA. To wydarzenie, które wstrząsnęło europejskim światem piłkarskim, pokazując, że nawet kluby z mniejszych lig mogą stanowić realne zagrożenie dla futbolowych gigantów.
Przebieg spotkania
Mecz, rozegrany na Aspmyra Stadion w Bodø, od początku zaskakiwał przebiegiem akcji. Gospodarze, pomimo teoretycznie słabszej pozycji, nie okazali respektu finalistom Ligi Mistrzów z 2014 i 2016 roku. Już w 12. minucie prowadzenie dla Bodo/Glimt zdobył Albert Grønbaek, wykorzystując błąd obrony „Los Colchoneros”. Hiszpanie zdołali wyrównać w 38. minucie po trafieniu Alvaro Moraty, jednak to nie zdołało złamać determinacji Norwegów.
To największy sukces w historii naszego klubu. Pokazaliśmy całej Europie, że potrafimy grać z najlepszymi
- powiedział po meczu trener Bodo/Glimt, Kjetil Knutsen.
Decydujący gol i jego konsekwencje
Przełomowy moment nastąpił w 62. minucie, kiedy to Amahl Pellegrino strzałem z woleja pokonał Jan Oblaka, dając prowadzenie 2:1. Pomimo desperackich ataków gości w końcówce spotkania, w tym kilku niebezpiecznych sytuacji podbramkowych, gospodarze utrzymali korzystny wynik do końca spotkania.
To zwycięstwo oznacza, że Bodo/Glimt zajmuje drugie miejsce w grupie E, za Feyenoordem, ale przed Atletico Madryt, które odpadło z europejskich pucharów. Hiszpański klub, prowadzony przez Diego Simeone, po raz pierwszy od 13 lat nie zagra w fazie pucharowej żadnych rozgrywek UEFA.
Kontekst historyczny i znaczenie wyniku
Norweski klub z miasta liczącego zaledwie 50 tysięcy mieszkańców dokonał jednej z największych sensacji w historii norweskiej piłki nożnej. Bodo/Glimt, założony w 1916 roku, dopiero w ostatnich latach stał się siłą w rodzimej lidze, zdobywając mistrzostwo kraju w 2020 i 2021 roku.
Kluczowe czynniki sukcesu:
- Znakomita taktyka trenera Kjetila Knutsena
- Dyscyplina taktyczna przez całe 90 minut
- Wykorzystanie warunków atmosferycznych (temperatura -5°C)
- Niezwykłe wsparcie lokalnych kibiców
Reakcje po meczu
Przegrana Atletico Madryt wywołała burzę w hiszpańskich mediach, które ostro krytykują zarówno zawodników, jak i sztab szkoleniowy. Diego Simeone przyznał w konferencji prasowej: „Nie spodziewaliśmy się takiego oporu. Bodo/Glimt był dziś lepszy w każdym aspekcie gry. To porażka, która zmusza nas do głębokiej refleksji.”
Z kolei w Norwegii sukces Bodo/Glimt świętowany jest jako narodowy triumf. Premier Jonas Gahr Støre skomentował wynik na Twitterze: „Niesamowite osiągnięcie! Pokazaliście, że norweski futbol ma się świetnie. Gratulacje dla całego zespołu!”
Awans do fazy play-off Ligi Europy oznacza dla norweskiego klubu nie tylko prestiż, ale także znaczne korzyści finansowe. Kolejnym rywalem Bodo/Glimt w lutowych meczach będzie zwycięzca grupy G Ligi Konferencji Europy.
















