Niezwykła interwencja Trubina decyduje o awansie Benfiki
W emocjonującym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów, bramkarz Benfiki Lizbona, Anatolij Trubin, został nieoczekiwanym bohaterem spotkania. Ukraiński golkiper w ostatnich sekundach meczu wyszedł na pole karne rywala i głową pokonał przeciwnika, zdobywając decydującego gola. Ta nieprawdopodobna akcja zapewniła portugalskiemu klubowi zwycięstwo 2:1 i, co najważniejsze, awans do fazy pucharowej najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek Europy.
Decydujące sekundy meczu
Do dramatycznego finału doszło w meczu przeciwko FC Salzburg. Benfika, prowadzona z trybun przez swojego byłego trenera José Mourinho, potrzebowała zwycięstwa, aby zachować szanse na awans. Gdy na tablicy wyników świecił się remis 1:1, a zegar wskazywał 94. minutę, trener Roger Schmidt podjął ryzykowną decyzję, wysyłając Trubina do ataku przy rzucie rożnym.
To była jedna z tych chwil, w których trzeba podjąć ryzyko. Wiedzieliśmy, że tylko zwycięstwo ma dla nas znaczenie. Anatolij wykazał się nie tylko odwagą, ale i techniką, która zadziwiła wszystkich – powiedział po meczu Roger Schmidt.
Ukraińcowi udało się idealnie wybić piłkę głową, kierując ją w najdalszy róg bramki, zaskakując tym samym bramkarza i obrońców austriackiego zespołu. Stadion Estádio da Luz eksplodował radością, a sam Trubin został zasypany przez gratulujących mu kolegów z drużyny.
Reakcje po historycznym golu
Gol bramkarza w tak kluczowym momencie natychmiast obiegł światowe media sportowe. Były trener Benfiki, José Mourinho, który był gościem honorowym na trybunach, miał wyraźnie widać na twarzy mieszankę zdumienia i podziwu.
Anatolij Trubin w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że to najważniejszy gol w jego karierze:
„Trenowaliśmy takie sytuacje, ale zawsze jest to teoria. Na boisku, pod presją czasu i wyniku, to zupełnie co innego. Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie. Awans do play-offów był naszym celem, a teraz możemy myśleć o dalszych etapach” – powiedział ukraiński bramkarz.
Co dalej z Benfiką?
Dzięki zwycięstwu Benfika zajęła drugie miejsce w grupie, za FC Barceloną, i zapewniła sobie udział w fazie pucharowej. W losowaniu 1/8 finału, które odbędzie się w przyszłym tygodniu, „Orły” z Lizbony mogą trafić na jednego z wiceliderów innych grup.
Historyczny gol Trubina wpisuje się w serię niezwykłych interwencji bramkarzy w Lidze Mistrzów. Eksperci zwracają uwagę, że w nowoczesnym futbolu rola golkipera ewoluuje i coraz częściej stają się oni ważnym elementem gry ofensywnej, zwłaszcza w końcowych fazach meczów.
Dla Benfiki to kolejny krok w kierunku odzyskania pozycji w europejskiej elicie. Dla Anatolija Trubina – moment, który na zawsze zapisze się w historii klubu i jego własnej kariery.
















