Historyczny finał w Melbourne rozstrzygnięty
W decydującym pojedynku turnieju Australian Open 2026, Aryna Sabalenka pokonała Jelenę Rybakinę, zdobywając swój drugi tytuł mistrzowski w Melbourne. Mecz, który przykuł uwagę kibiców na całym świecie, zakończył się wynikiem 6:4, 6:3 na korzyść Białorusinki. Sabalenka, rozstawiona z numerem drugim, potwierdziła swoją dominację na twardych nawierzchniach, prezentując agresywny i skuteczny tenis.
Kluczowe momenty pojedynku
Pierwszy set rozpoczął się od wymiany breaków, jednak to Sabalenka szybko przejęła inicjatywę. Jej potężny serwis i precyzyjne uderzenia z głębi kortu stanowiły poważne wyzwanie dla Rybakinej. Kazaszka, znana z zimnej krwi w kluczowych momentach, tym razem nie znalazła odpowiedzi na agresywny styl gry rywalki. Przełomem okazał się dziesiąty gem pierwszego seta, w którym Sabalenka wykorzystała swoją piątą piłkę setową.
To było niesamowite uczucie. Pracowałam bardzo ciężko przez cały okres przygotowawczy i cieszę się, że udało mi się to przełożyć na wyniki na korcie – powiedziała Sabalenka tuż po meczu.
Drugi set i pewne zwycięstwo
W drugiej partii Sabalenka jeszcze bardziej zwiększyła presję. Rybakina, pomiędzy pojedynkami, skarżyła się na lekkie problemy z koncentracją, co mogło wpłynąć na jej grę. Białorusinka nie pozwoliła jednak na jakąkolwiek reakcję rywalki, notując kolejne breaki i pewnie zmierzając ku końcowemu triumfowi. Jej statystyki mówią same za siebie: 85% wygranych piłek przy pierwszym serwisie i zaledwie 15 niewymuszonych błędów.
Co oznacza to zwycięstwo?
- Aryna Sabalenka dołączyła do grona tenisistek, które wygrały Australian Open więcej niż raz w erze open.
- Zwycięstwo w Melbourne zapewni jej powrót na drugie miejsce w rankingu WTA.
- To już szósty tytuł wielkoszlemowy w karierze Sabalenki.
Dla Rybakinej porażka w finale oznacza utratę szansy na zdobycie drugiego wielkoszlemowego trofeum. Kazaszka, która triumfowała w Wimbledonie w 2022 roku, zapowiedziała jednak, że nie zamierza się poddawać i już myśli o kolejnych turniejach.
Reakcje świata tenisa
Finał Australian Open 2026 spotkał się z szerokim odzewem w mediach społecznościowych i wśród komentatorów. Wielu ekspertów podkreślało nie tylko sportowy wymiar pojedynku, ale także jego symbolikę – był to bowiem pierwszy finał wielkoszlemowy od lat, w którym wystąpiły dwie zawodniczki z Europy Wschodniej. Zwycięstwo Sabalenki potwierdza również trend dominacji tenisistek z tego regionu w światowej czołówce.
Kibice, którzy śledzili relację na żywo na Polsatsport.pl, byli świadkami emocjonującego i wysokiej jakości tenisa. Organizatorzy turnieju już zapowiedzieli, że kolejna edycja Australian Open odbędzie się w niezmienionej, atrakcyjnej dla widzów formie.
















