Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed falą fałszywych połączeń
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało oficjalny alert dotyczący nasilających się ataków telefonicznych przeprowadzanych przez oszustów. Według materiałów opublikowanych przez RCB w mediach społecznościowych, przestępcy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody manipulacji, które mogą prowadzić do utraty oszczędności życia. W komunikacie instytucja jednoznacznie radzi: „Rozłącz się, jeśli coś wzbudza twoje podejrzenia”.
Jak działają współcześni oszuści telefoniczni?
Mechanizm działania przestępców ewoluuje. Nie są to już proste telefony z informacją o wygraniu nagrody. Obecnie oszuści podszywają się pod:
- Pracowników banków (często konkretnych instytucji)
- Funkcjonariuszy policji lub prokuratury
- Pracowników urzędów skarbowych lub ZUS
- Przedstawicieli firm kurierskich
- Zachowaj zimną krew: Oszuści liczą na panikę. Nie działaj pod presją czasu.
- Nigdy nie podawaj danych: Ani bank, ani urząd nie potrzebuje twojego pełnego hasła, PIN-u czy kodu SMS.
- Rozłącz się i oddzwoń: Jeśli dzwoni „bank”, rozłącz się i zadzwoń na oficjalny numer infolinii z innego telefonu lub po chwili. Oszuści często blokują rozłączenie, utrzymując połączenie.
- Weryfikuj informacje: Sprawdź historię konta w aplikacji bankowej, skontaktuj się z bliskimi.
- Zgłaszaj próby oszustwa: Poinformuj swój bank i policję (numer 997 lub 112).
- Zablokować karty płatnicze i dostęp do konta bankowego.
- Poinformować bank o nieautoryzowanej transakcji – istnieje szansa na jej zatrzymanie.
- Złożyć zawiadomienie na policję.
- Zmienić hasła do wszystkich usług, gdzie używało się podobnych danych.
Ich celem jest wyłudzenie poufnych danych: numerów kart, haseł do kont bankowych, kodów BLIK czy danych do logowania w systemach bankowości elektronicznej. Często używają techniki tzw. „social engineering”, tworząc atmosferę presji i zagrożenia, aby ofiara działała pod wpływem emocji.
Historia Pani Zofii – ostrzegawczy przykład
RCB w swoich materiałach przytacza przypadki pokrzywdzonych. Jedną z ofiar była Pani Zofia, emerytka z Warszawy, która otrzymała telefon od „policjanta”. Mężczyzna poinformował ją, że jej konto bankowe jest wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy i dla jej bezpieczeństwa musi przenieść oszczędności na „konto zastępcze”. Strach i autorytet munduru sprawiły, że kobieta wykonała polecenia, tracąc dziesiątki tysięcy złotych.
„Żaden bank, policja ani inna instytucja nigdy nie poprosi cię o podanie pełnego hasła, kodu BLIK czy przelew na 'bezpieczne konto’. To zawsze jest oszustwo” – podkreśla ekspert RCB.
Złote zasady ochrony danych i oszczędności
Aby skutecznie chronić swoje oszczędności, należy bezwzględnie przestrzegać kilku zasad:
Jak reagować, gdy padłeś ofiarą oszustwa?
Jeśli doszło do przekazania danych lub wykonania przelewu, czas ma kluczowe znaczenie. Należy natychmiast:
RCB przypomina, że czujność i zdrowy rozsądek to najtańsza i najskuteczniejsza forma ochrony. W dobie cyfryzacji i powszechnego dostępu do bankowości internetowej, świadomość zagrożeń jest elementarną składową bezpieczeństwa finansowego każdego obywatela.
Foto: www.pexels.com
















