Sejmowa komisja rolnicza rozpoczęła prace nad uchwałami ws. umowy UE-Mercosur
W środę Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi podjęła kluczowe decyzje dotyczące przyszłości kontrowersyjnej umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj). Posłowie zdecydowali o połączeniu procedowania nad trzema różnymi projektami uchwał, które trafiły pod obrady. W głosowaniu, stosunkiem 19 głosów za do 16, wybrano projekt zgłoszony przez Polskie Stronnictwo Ludowe (druk nr 2167) jako tekst wiodący, który będzie podstawą dalszych prac.
Kluczowy termin: 9 marca 2026 roku
Podczas burzliwej dyskusji w tle wybrzmiewał wyraźny nacisk na rząd Mateusza Morawieckiego. Parlamentarzyści, zwłaszcza z opozycji, apelowali o podjęcie zdecydowanych kroków prawnych wobec Brukseli. Głównym postulatem jest złożenie przez Polskę skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie negocjacji i potencjalnej ratyfikacji umowy z Mercosur. Kluczowy jest tutaj termin – posłowie wskazują, że rząd ma czas na taki krok tylko do 9 marca 2026 roku.
To nie jest czas na zwłokę. Umowa Mercosur stanowi realne zagrożenie dla setek tysięcy polskich rolników i dla bezpieczeństwa żywnościowego całej Europy. Rząd musi wykorzystać wszystkie dostępne instrumenty prawne, aby ją zablokować – podkreślali posłowie podczas obrad.
Dlaczego umowa Mercosur budzi taki sprzeciw?
Umowa handlowa UE-Mercosur, negocjowana od ponad 20 lat, ma na celu zniesienie lub znaczne obniżenie ceł na większość towarów wymienianych między blokami. Jej zwolennicy wskazują na korzyści dla eksporterów maszyn, chemikaliów czy samochodów z UE. Przeciwnicy, w tym polscy rolnicy i duża część klasy politycznej, widzą w niej przede wszystkim zagrożenie.
- Konkurencja dla rolnictwa: Obawy budzi napływ taniej wołowiny, drobiu, cukru, etanolu i owoców z Ameryki Południowej, produkowanych często w standardach niedostępnych dla unijnych farmerów ze względu na restrykcyjne przepisy środowiskowe i weterynaryjne.
- Kwestie środowiskowe: Krytycy wskazują, że umowa przyspieszy wylesianie Amazonii pod nowe pastwiska i uprawy, co stoi w sprzeczności z unijną polityką klimatyczną.
- Asymetria standardów: Podkreśla się problem „podwójnych standardów” – europejscy rolnicy muszą spełniać wyśrubowane normy, podczas gdy produkty z Mercosur mogą nie podlegać równie surowym kontrolom.
Co dalej z polską uchwałą?
Uchwała, nad którą pracuje komisja, ma być wyrazem stanowiska Sejmu w tej sprawie. Wybór projektu PSL jako wiodącego wskazuje na kompromisową linię, która ma szansę uzyskać szerokie poparcie. Dokument ma wezwać rząd do zdecydowanego sprzeciwu wobec obecnego kształtu umowy i podjęcia wszelkich możliwych działań, w tym wspomnianej skargi do TSUE. Kolejne posiedzenia komisji będą kluczowe dla ostatecznego kształtu dokumentu, który następnie trafi pod obrady całej izby.
Spór o Mercosur doskonale ilustruje szerszy dylemat stojący przed Unią Europejską: jak pogodzić ambicje liberalnej polityki handlowej z ochroną strategicznych sektorów gospodarki, takich jak rolnictwo, oraz z własnymi celami klimatycznymi. Dla Polski, gdzie sektor rolno-spożywczy ma ogromne znaczenie ekonomiczne i społeczne, jest to sprawa o pierwszorzędnym znaczeniu. Decyzje podjęte w najbliższych miesiącach w Brukseli i w Warszawie zaważą na przyszłości całej branży.
Foto: www.pexels.com
















