Dziesiąty dzień Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie przyniósł emocje, które przejdą do historii sportu. Podczas gdy w hali hokejowej rozstrzygnęły się finalistki turnieju kobiet, na torze bobslejowym rozegrano przełomowe zawody.
Dziesiąty dzień rywalizacji na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 zapisał się w kronikach przede wszystkim złotym akcentem dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. W debiutującej na igrzyskach konkurencji kobiecego monobobu, Amerykanka Kaillie Humphries sięgnęła po historyczne złoto, stając się pierwszą w historii mistrzynią olimpijską w tej dyscyplinie.
Monobob: triumf doświadczenia i precyzji
Zawody monobobu, czyli jednoosobowego bobsleja, były jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu. Humphries, wielokrotna medalistka igrzysk w tradycyjnym bobsie, potwierdziła swoją klasę, dominując w obu przejazdach. Jej zwycięstwo to nie tylko osobisty sukces, ale także milowy krok dla rozwoju tej dynamicznej i wymagającej dyscypliny.
To moment, na który czekałam całe życie. Monobob to dyscyplina, która daje kobietom pełną kontrolę i odpowiedzialność. To niesamowite uczucie być częścią tej historii – powiedziała złota medalistka po zawodach.
Srebrny medal przypadł reprezentantce Niemiec, Laurze Nolte, a brąz wywalczyła Cynthia Appiah z Kanady. Rywalizacja była niezwykle zacięta, a różnice czasowe między medalistkami minimalne.
Stany Zjednoczone vs Kanada: powtórka wiecznego klasyka w hokeju
Nie mniejszych emocji dostarczył turniej hokeja kobiet. Po dramatycznych półfinałowych pojedynkach, do finału awansowały dwie odwieczne rywalki: Stany Zjednoczone i Kanada. To będzie już kolejne w historii spotkanie tych drużyn o olimpijskie złoto, co potwierdza ich dominację w światowym hokeju.
Amerykanki w półfinale pokonały w dogrywce Finlandię, podczas gdy Kanadyjki pewnie poradziły sobie z reprezentacją Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Finał, zaplanowany na najbliższe dni, zapowiada się jako spektakl na najwyższym poziomie.
Co jeszcze działo się w Mediolanie?
Dziesiąty dzień igrzysk to także inne ważne rozstrzygnięcia:
- W konkurencji freestyle skiing big air mężczyzn triumfował Szwed, Henrik Harlaut, który pokonał faworyzowanych Norwegów.
- W biegach narciarskich na dystansie 15 km stylem dowolnym mężczyzn najlepszy okazał się Johannes Høsflot Klæbo z Norwegii, umacniając pozycję króla nart biegowych.
- W short tracku rozegrano finały na dystansie 500 metrów kobiet i mężczyzn, przynosząc niespodzianki i kontuzje czołowych zawodników.
Igrzyska w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo zbliżają się wielkimi krokami do połowy. Kolejne dni zapowiadają równie emocjonujące widowiska, w tym rywalizację w skokach narciarskich, łyżwiarstwie figurowym i snowboardzie. Kibice na całym świecie, w tym w Polsce, z zapartym tchem śledzą zmagania najlepszych zimowych sportowców planety.
Foto: www.pexels.com
















