Nowe sankcje USA wobec Rosji mogą zmienić układ sił gospodarczych
Decyzja Donalda Trumpa o rozszerzeniu sankcji wobec Rosji stanowi jeden z najważniejszych ruchów gospodarczych jego drugiej kadencji
- ocenia w ekskluzywnej analizie Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku. Nowe restrykcje mają bezpośrednio uderzyć w kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki, które stanowią fundament finansowania działań Kremla.
Strategiczne uderzenie w rosyjski eksport
Zdaniem eksperta, najnowsze sankcje zostały zaprojektowane tak, aby trafić w samo serce rosyjskiego systemu gospodarczego. „To nie są kolejne symboliczne restrykcje, ale precyzyjnie wymierzony cios w rdzeń rosyjskiego eksportu” – podkreśla Arak w swojej opinii.
Ekspert wskazuje, że amerykańskie działania mogą skutkować poważnymi konsekwencjami dla rosyjskich przedsiębiorstw państwowych oraz sektora energetycznego, który od lat stanowi główne źródło dochodów budżetu Federacji Rosyjskiej.
Konsekwencje dla globalnych rynków
Rozszerzenie sankcji przez administrację Trumpa wpłynie nie tylko na relacje bilateralne między USA a Rosją, ale także na globalne rynki surowcowe. Ekspert przewiduje możliwe perturbacje w dostawach niektórych surowców strategicznych, co może odbić się na cenach na międzynarodowych giełdach.
„Decyzja Waszyngtonu pokazuje, że Stany Zjednoczone są gotowe wykorzystać wszystkie dostępne instrumenty gospodarcze w konfrontacji z Rosją, niezależnie od kosztów” – czytamy w analizie.
Perspektywy dla polskiej gospodarki
W kontekście polskich interesów, Arak zwraca uwagę na potencjalne korzyści, jakie mogą wynikać z osłabienia pozycji rosyjskiego eksportu. Jednocześnie przestrzega przed możliwymi efektami ubocznymi dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które utrzymują relacje handlowe z Rosją.
Ekspert podkreśla, że skuteczność nowych sankcji będzie zależała od współpracy międzynarodowej oraz zdolności USA do przekonania sojuszników do przyłączenia się do restrykcji.
Foto: www.unsplash.com
















