More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Bayern Monachium rozgbił RB Lipsk i utrzymuje dominację w Bundeslidze

Bayern Monachium rozgbił RB Lipsk i utrzymuje dominację w Bundeslidze

Drużyna z Monachium nie zwalnia tempa

Piłkarze Bayernu Monachium, aktualni mistrzowie Niemiec, po raz kolejny udowodnili swoją klasę, rozgramiając na wyjeździe RB Lipsk aż 5:1. Ten spektakularny wynik w 18. kolejce Bundesligi potwierdza ich absolutną dominację w tegorocznych rozgrywkach.

Bezlitosna skuteczność mistrzów

Mecz w Lipsku od początku kontrolowali goście. Bayern, prowadzony przez swojego trenera, od pierwszych minut narzucał wysokie tempo i agresywnie atakował. Efektywność ich działań była porażająca dla gospodarzy, którzy nie potrafili znaleźć antidotum na precyzyjne ataki rywala. Po meczu w mediach pojawiały się głosy, że Bayern gra w tej chwili w innej lidze niż reszta drużyn.

To był pokaz siły i dojrzałości. Pokazaliśmy charakter i jakość, która nas wyróżnia – komentował po spotkaniu jeden z liderów drużyny.

Statystyki nie pozostawiają wątpliwości

Zwycięstwo nad Lipskiem to kolejny krok Bayernu ku obronie tytułu. Klub z Monachium po 18 kolejkach zgromadził imponującą liczbę 50 punktów, tracąc zaledwie 4 punkty w całym sezonie (18 zwycięstw i 2 remisy). Oznacza to, że na 54 możliwe do zdobycia „punkty”, Bayern zdobył ich ponad 92%.

    • Miejsce w tabeli: 1. (50 pkt)
    • Bilans meczów: 16 zwycięstw, 2 remisy, 0 porażek
    • Różnica bramek: +49

Taka forma budzi respekt w całej lidze i stawia Bayern w roli głównego faworyta nie tylko w kraju, ale także w europejskich pucharach.

Co dalej z rywalizacją?

Pozostałe drużyny, takie jak Borussia Dortmund czy Bayer Leverkusen, muszą znaleźć sposób na zatrzymanie tej niepowstrzymanej jak dotąd machiny. Druga połowa sezonu będzie sprawdzianem wytrzymałości i głębi składu Bayernu, ale po takim występie w Lipsku trudno dostrzec jakiekolwiek słabe punkty w ich grze. Kibice Bundesligi z niecierpliwością czekają, czy ktokolwiek będzie w stanie przerwać tę passę i sprawić, że walka o tytuł stanie się bardziej emocjonująca.

Foto: www.unsplash.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *