Proces legislacyjny w martwym punkcie
Sprawa wprowadzenia bonu senioralnego, który ma być wsparciem finansowym dla osób starszych w dostępie do usług opiekuńczych, utknęła na etapie prac rządowych. Jak poinformowała w Sejmie Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nowy projekt ustawy został skierowany ponownie do rozpatrzenia przez Komitet Stały Rady Ministrów w połowie grudnia ubiegłego roku i od tego czasu nie nastąpił dalszy postęp.
W tym miejscu nadal pozostajemy – stwierdziła wiceminister Okła-Drewnowicz, odpowiadając na pytania posłów.
Dwie koncepcje i lawina uwag
Sprawa jest skomplikowana, ponieważ na stole są obecnie dwa różne projekty ustawy. Jeden z nich został przygotowany przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, a drugi – przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Różnice między nimi dotyczą kluczowych kwestii, takich jak:
- Wysokość świadczenia i sposób jego finansowania.
- Grupa docelowa uprawnionych seniorów (kryteria wiekowe i dochodowe).
- Katalog usług, na które bon mógłby być przeznaczony.
Proces konsultacji społecznych i międzyresortowych ujawnił ogromną skalę rozbieżności. Łącznie do obu projektów wpłynęło blisko tysiąc uwag, co świadczy o złożoności tematu i braku szerokiego konsensusu co do kształtu nowego świadczenia.
Co dalej z bonem dla seniorów?
Przedstawicielka rządu nie podała konkretnego terminu, kiedy prace mogą zostać wznowione. Oznacza to, że realizacja obietnicy wprowadzenia bonu senioralnego, która pojawiała się w publicznej debacie od dłuższego czasu, znów się opóźnia. Eksperci ds. polityki społecznej wskazują, że przedłużający się impas legislacyjny generuje niepewność zarówno wśród potencjalnych beneficjentów, jak i podmiotów, które miałyby świadczyć usługi opłacane bonem.
Kluczową kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje źródło finansowania tego programu. W warunkach ograniczonej przestrzeni fiskalnej, znalezienie dodatkowych środków na nowe, znaczące wydatki społeczne jest dużym wyzwaniem. Nie wiadomo również, czy ostateczny projekt będzie zakładał bon powszechny, czy skierowany tylko do określonej, najgorzej sytuowanej grupy seniorów.
Perspektywy na najbliższe miesiące
Brak postępu w pracach rządowych każe wątpić w szybkie uchwalenie ustawy. Aby projekt trafił pod obrady Sejmu, musi najpierw uzyskać akceptację Komitetu Stałego Rady Ministrów, a następnie zostać przyjęty przez Radę Ministrów. Biorąc pod uwagę liczbę nierozwiązanych kwestii merytorycznych, proces ten może potrwać jeszcze wiele miesięcy. Tymczasem potrzeby w zakresie opieki nad rosnącą populacją osób starszych w Polsce są pilne i wymagają systemowych rozwiązań.
Foto: www.unsplash.com
















