Skandal w koszalińskiej policji
Wstrząsające doniesienia dotarły do redakcji „Faktu” dotyczące zachowania funkcjonariuszy policji z Koszalina. Jak wynika z zeznań świadków i wstępnych ustaleń śledczych, grupa policjantów miała systematycznie nękać osoby w kryzysie bezdomności, które od lat były pod opieką lokalnych wolontariuszy.
Działania pod osłoną nocy
Według relacji opiekuna bezdomnych, który złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, funkcjonariusze działali w sposób zorganizowany i celowy. „Używali gazu pieprzowego wobec osób śpiących w altanach, kopali w prowizoryczne schronienia, straszyli i wyzywali”
- relacjonuje mężczyzna, który od lat pomaga najbardziej potrzebującym w regionie.
To byli ludzie, którzy znali tych bezdomnych z widzenia. Wiedzieli, gdzie śpią, jakie mają schorzenia. Mimo to nie wahali się stosować przemocy
Pozytywny wizerunek zniszczony
Koszalińscy policjanci byli dotychczas znani z zaangażowania w pomoc osobom w kryzysie bezdomności. Regularnie uczestniczyli w akcjach charytatywnych, rozwozili odzież ze zbiórek i kontrolowali pustostany pod kątem bezpieczeństwa ich mieszkańców. Teraz ten wizerunek został poważnie nadszarpnięty.
Reakcja przełożonych
Komenda Miejska Policji w Koszalinie potwierdziła, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. „Wszelkie doniesienia o niewłaściwym zachowaniu naszych funkcjonariuszy traktujemy z najwyższą powagą. Jeśli zarzuty się potwierdzą, wyciągniemy surowe konsekwencje służbowe” – zapowiedział rzecznik prasowy komendy.
Systematyczne nękanie
Z relacji opiekuna bezdomnych wynika, że incydenty nie były odosobnione. „To działo się regularnie, zwłaszcza w porze nocnej. Funkcjonariusze celowo wybierali miejsca, gdzie bezdomni czuli się względnie bezpiecznie – altany, opuszczone budynki, przystanki autobusowe” – opisuje wolontariusz.
Konsekwencje dla ofiar
Osoby doświadczające przemocy ze strony funkcjonariuszy jeszcze bardziej straciły zaufanie do instytucji państwowych. Wielu z nich przestało zgłaszać się po pomoc medyczną czy socjalną, obawiając się kolejnych represji. Lokalne organizacje pozarządowe alarmują o pogarszającej się sytuacji osób bezdomnych w regionie.
Śledztwo trwa
Prokuratura Rejonowa w Koszalinie wszczęła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. Śledczy zabezpieczyli już nagrania z monitoringu oraz zeznania kilkunastu świadków. Sprawa może mieć daleko idące konsekwencje dla całej formacji w regionie.
















