Były Finn z Gwiezdnych Wojen otwiera się na nowe kosmiczne przygody
John Boyega, znany milionom fanów jako Finn z nowej trylogii Star Wars, w wywiadzie dla brytyjskich mediów podzielił się swoimi refleksjami na temat przyszłości w świecie science fiction. Aktor, który w ostatnich latach skupiał się na projektach niezależnych, nie wyklucza powrotu do gatunku, który przyniósł mu światową sławę.
Trudne doświadczenia z Disneyem
Boyega szczerze opowiedział o swoich doświadczeniach z okresu kręcenia nowej trylogii Star Wars. „To był intensywny czas w moim życiu”
- przyznał aktor. „Z jednej strony spełnienie marzeń, z drugiej – pewne rozczarowania związane z rozwojem mojej postaci.”
Aktor wielokrotnie krytykował sposób, w jaki studio Disney potraktowało jego postać. Finn, który w „Przebudzeniu Mocy” wydawał się kluczową postacią, w kolejnych filmach stracił na znaczeniu. Boyega otwarcie mówił o tym, że czuł się marginalizowany, szczególnie w kontekście promocji filmów w niektórych regionach świata.
Star Trek jako alternatywa?
Gdy zapytano go o możliwość występów w uniwersum Star Trek, Boyega odpowiedział dyplomatycznie:
„Nie zamykam się na żadne propozycje. Star Trek ma wspaniałą historię i ciekawą mitologię. To zupełnie inny rodzaj science fiction niż Star Wars.”
Eksperci branży filmowej zwracają uwagę, że przejście między tymi dwoma franczyzami nie jest niczym nowym. W przeszłości aktorzy tacy jak Simon Pegg czy nawet sam George Takei pojawiali się w obu uniwersach, choć w różnych kontekstach.
Co dalej z karierą Boyegi?
Po zakończeniu przygody ze Star Wars, Boyega skupił się na projektach, które dają mu większą artystyczną kontrolę. Jego występ w filmie „They Cloned Tyrone” został wysoko oceniony przez krytyków, pokazując jego wszechstronność jako aktora.
Specjaliści od castingu uważają, że Boyega mógłby idealnie wpasować się w nową odsłonę Star Trek, szczególnie że franczyza pod wodzą Paramount+ eksperymentuje z różnymi formatami i podejściami do opowiadania historii.
Wśród fanów krążą spekulacje, że aktor mógłby zagrać w serialu „Star Trek: Strange New Worlds” lub w jednym z planowanych filmów kinowych. Oficjalne stanowisko studia Paramount na razie nie zostało ujawnione.
W międzyczasie miłośnicy dobrego kina mogą cieszyć się bogatą ofertą dostępną online. Darmowe filmy online to doskonała okazja, by odkryć nowe produkcje i przypomnieć sobie klasyki gatunku science fiction.
Foto: www.unsplash.com
















