Kampania „Faktura na premiera”
- społeczny sprzeciw wobec KSeF czy symboliczny gest?
W polskiej przestrzeni publicznej i mediach społecznościowych narasta nietypowa akcja protestacyjna. Pod hasłem „Kup flaszkę, zapłać gotówką, weź fakturę na premiera” przedsiębiorcy i konsumenci wyrażają swój sprzeciw wobec obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Inicjatywa, choć z pozoru żartobliwa, odzwierciedla głębokie frustracje części środowiska biznesowego.
Na czym polega akcja?
Kampania zachęca do dokonywania drobnych transakcji, na przykład zakupu butelki alkoholu, z opcją płatności gotówką, a następnie wystawienia faktury z danymi premiera Donalda Tuska. Pomysł, szeroko komentowany w sieci, ma na celu zwrócenie uwagi na problemy związane z wdrożeniem i funkcjonowaniem obowiązkowego systemu e-fakturowania.
To forma symbolicznego buntu. Chodzi o pokazanie, że system jest uciążliwy, a jego wdrożenie w obecnym kształcie nastąpiło zbyt szybko i bez odpowiedniego przygotowania – komentuje jeden z przedsiębiorców biorących udział w akcji.
KSeF – źródło kontrowersji
Krajowy System e-Faktur, który od 1 lipca 2024 roku ma być obowiązkowy dla większości firm, budzi od miesięcy mieszane uczucia. Główne zarzuty to:
- Koszty wdrożenia: konieczność dostosowania systemów księgowych i zakupu odpowiedniego oprogramowania.
- Problemy techniczne: obawy o stabilność systemu, zwłaszcza w okresach szczytowego obciążenia.
- Biurokracja i dodatkowe obowiązki dla małych i mikroprzedsiębiorstw.
- Kwestie związane z prywatnością danych i bezpieczeństwem informacji finansowych.
W kontekście tych wyzwań, kampania „faktury na premiera” jest postrzegana jako próba zamanifestowania tych obaw w sposób widoczny dla decydentów.
Skuteczność protestu czy pusta gestykulacja?
Eksperci są podzieleni co do realnego wpływu tej inicjatywy. Z jednej strony, zwraca ona uwagę mediów na problem, co jest niewątpliwym sukcesem aktywistów. Z drugiej, część komentatorów wskazuje, że jest to działanie głównie symboliczne, które nie rozwiązuje merytorycznych problemów związanych z KSeF.
„Tego typu akcje mają wartość edukacyjną i budują świadomość społeczną. Jednak realne zmiany wymagają dialogu z administracją, przedstawienia konkretnych propozycji modyfikacji systemu i lobbingu na forum branżowym” – ocenia analityk ds. gospodarki cyfrowej.
Perspektywy i możliwe rozwiązania
W odpowiedzi na narastające głosy krytyki, Ministerstwo Finansów zapowiadało wsparcie techniczne i wydłużenie okresów przejściowych. Kluczowe dla uspokojenia nastrojów może być:
- Zapewnienie stabilności i niezawodności systemu KSeF.
- Wprowadzenie rozwiązań upraszczających dla najmniejszych podmiotów gospodarczych.
- Jasna i przejrzysta kampania informacyjna skierowana do przedsiębiorców.
Kampania „Kup flaszkę…” pokazuje, że wdrażanie nowych technologii w administracji publicznej musi iść w parze z szerokim konsultacjami społecznymi i uwzględnieniem realnych możliwości wszystkich podmiotów na rynku. Czy ten bunt ma sens? Na pewno ma siłę przebicia i zmusza do dyskusji. Czy przyniesie konkretne, systemowe zmiany – okaże się w najbliższych miesiącach.
Foto: www.unsplash.com
















