Prawda o ostatnim pożegnaniu za zamkniętymi drzwiami chłodni
Organizacja pogrzebu to nie tylko kwestia emocji, ale również praktycznych decyzji i kosztów, które często pozostają ukryte przed opinią publiczną. W rozmowie z naszym portalem Sławomir Zygo – dyrektor z PUK Lublin Sp. z o.o. – zdradza kulisy funkcjonowania zakładów pogrzebowych w stolicy Lubelszczyzny.
Rosnące koszty ostatniej drogi
Jak przyznaje dyrektor Zygo, ceny usług pogrzebowych w ostatnich latach znacząco wzrosły. „Inflacja dotknęła również naszą branżę” – mówi. „Koszty trumien, wynajmu sal, transportu oraz pracy personelu systematycznie rosną, co niestety przekłada się na ceny dla klientów”.
Według danych przedstawionych przez PUK Lublin, podstawowy pogrzeb kosztuje obecnie od 3 do 5 tysięcy złotych, podczas gdy bardziej rozbudowane ceremonie mogą sięgać nawet 15 tysięcy złotych. Największe koszty generują trumny i kremacja, której popularność w ostatnich latach znacząco wzrosła.
Tradycja kontemp nowoczesność
W rozmowie poruszono również temat ewolucji zwyczajów pogrzebowych. „Obserwujemy ciekawe zjawisko” – zauważa dyrektor. „Z jednej strony wracają stare, zapomniane tradycje, z drugiej – pojawiają się zupełnie nowe formy pożegnania”.
Do tradycyjnych zwyczajów, które przeżywają renesans, należą między innymi:
- Nocne czuwanie przy zmarłym
- Odprowadzanie konduktu pieszo
- Specjalne modlitwy i pieśni
- Pogrzeby ekologiczne
- Urny biodegradowalne
- Indywidualne ceremonie dostosowane do życia zmarłego
Jednocześnie coraz popularniejsze stają się:
Rodzinne wybory pod presją
Dyrektor Zygo zwraca uwagę na emocjonalny aspekt podejmowania decyzji przez rodzinę. „Ludzie często czują presję społeczną i chcą zorganizować 'godny’ pogrzeb, nawet jeśli przekracza to ich możliwości finansowe” – tłumaczy. „Staramy się edukować naszych klientów, że skromna ceremonia wcale nie oznacza mniejszego szacunku dla zmarłego”.
„Najważniejsze jest, aby rodzina mogła pożegnać się z bliską osobą w sposób, który przyniesie im ukojenie, a nie finansowe problemy” – podkreśla Sławomir Zygo.
Wyzwania branży pogrzebowej
Pandemia COVID-19 znacząco wpłynęła na funkcjonowanie zakładów pogrzebowych. Wprowadzone obostrzenia zmusiły branżę do adaptacji do nowych warunków. „Musieliśmy nauczyć się organizować pogrzeby z ograniczoną liczbą uczestników, wprowadzać streaming online dla tych, którzy nie mogli być obecni osobiście” – wspomina dyrektor.
Obecnie największym wyzwaniem pozostają koszty utrzymania chłodni oraz spełnienie coraz bardziej restrykcyjnych wymogów sanitarnych. Modernizacja infrastruktury to konieczność, która jednak wiąże się z dodatkowymi wydatkami.
Podsumowując, branża pogrzebowa w Lublinie mierzy się z podobnymi wyzwaniami jak cała krajowa gospodarka – rosnącymi kosztami, zmieniającymi się oczekiwaniami klientów oraz koniecznością dostosowania do współczesnych realiów, przy jednoczesnym zachowaniu szacunku dla tradycji i godności ostatniego pożegnania.
Foto: www.unsplash.com
















