Wyjściowe jedenastki na warszawskie derby
Trenerzy obu drużyn
- Edward Iordanescu z Legii Warszawa i Niels Frederiksen z Lecha Poznań – ujawnili składy wyjściowe na niedzielne spotkanie, które zapowiada się jako jeden z najciekawszych meczów 13. kolejki PKO Ekstraklasy.
Skład Legii Warszawa
W bramce Legii zobaczymy Kacpra Tobiasza. Linia obrony to kapitan Artur Jędrzejczyk w parze z Radovanem Pankovem, na bokach zaś Rafał Augustyniak i Jurgen Çelhaka. Pomoc tworzą Josué Pesqueira, Bartosz Kapustka oraz Patryk Kun. W ataku Iordanescu postawił na Blaža Kramerja, Tomasa Pekharta i Marcina Cebulę.
Skład Lecha Poznań
Po stronie gości w bramce stanie Filip Bednarek. Defensywa Lecha to Mihailo Ristić, Antonio Milić, Bartosz Salamon i Joel Pereira. W pomocy grać będą Jesper Karlström, Filip Szymczak i Michał Skóraś. Atakować będą Mikael Ishak, Artur Sobiech i Afimico Pululu.
Ławki rezerwowych i nieobecni
Na ławce rezerwowych Legii zasiądą m.in. Cezary Miszta, Maik Nawrocki, Mattias Johansson i Ernest Muçi. Lech Poznań w rezerwach ma takich zawodników jak Barry Douglas, Nika Kwekweskiri czy Dani Quintana.
Lista nieobecnych obejmuje kilku kluczowych graczy. Legia nie może liczyć na Luisa Mata, który doznał kontuzji w ostatnim meczu. Lech natomiast musi radzić sobie bez obrażeń Radosława Murawskiego i Adama Buksy.
To zawsze szczególne spotkanie w kalendarzu. Oba zespoły są w dobrej formie, a kibice mogą spodziewać się emocjonującej rywalizacji – komentuje przedmeczowy klimat były kapitan Legii, Michał Żewłakow.
Taktyczne rozkłady sił
Analizując składy, widać wyraźne różnice w koncepcjach trenerów. Iordanescu postawił na doświadczoną defensywę, podczas gdy Frederiksen zdecydował się na bardziej ofensywny układ z trzema napastnikami. Kluczową walkę możemy obserwować w środku pola, gdzie doświadczony Pesqueira zmierzy się z dynamicznym Karlströmem.
Mecz sędziować będzie Piotr Lasyk, a pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:15. Stadion Wojska Polskiego w Warszawie będzie wypełniony po brzegi, a transmisję na żywo zapewni Canal+ Sport.
Foto: www.unsplash.com
















