Polka zakończyła udział w pierwszym wielkoszlemowym turnieju sezonu
Magdalena Fręch nie zdołała awansować do trzeciej rundy Australian Open. Polska tenisistka przegrała w Melbourne z rozstawioną z numerem 26. Jasmine Paolini z Włoch. Mecz, który ze względu na opady deszczu rozegrano pod dachem, zakończył się wynikiem 6:4, 3:6, 5:7 dla rywalki.
Trzygodzinna walka pod dachem
Pojedynek na korcie numer 7 kompleksu Melbourne Park był niezwykle wyrównany i emocjonujący. Pierwszy set wyraźnie należał do lepiej dysponowanej Włoszki, która wygrała go 6:4. Fręch nie poddała się jednak i w drugiej partii, grając z większą pewnością siebie, odrobiła straty, wygrywając 6:3.
Decydujący, trzeci set stał pod znakiem wielkich emocji i nerwów. Obie zawodniczki miały szanse na przejęcie inicjatywy. Ostatecznie, po ponad trzech godzinach gry, lepsza w kluczowych momentach okazała się Paolini, która wygrała ostatnią partię 7:5.
To był bardzo ciężki i wymagający mecz. Jasmine grała dziś świetnie, szczególnie w decydujących momentach. Jestem zawiedziona wynikiem, ale wyszłam z kortu z przekonaniem, że walczyłam do końca – powiedziała po meczu Magdalena Fręch.
Analiza statystyk pojedynku
Mimo porażki, statystyki spotkania wskazują na bardzo wyrównany poziom gry obu tenisistek:
- Zagrania wygrywające: Fręch – 32, Paolini – 35
- Błędy niezmuszone: Fręch – 28, Paolini – 31
- Przełamane podania: Fręch – 4, Paolini – 5
- Skuteczność na pierwszym podaniu: Fręch – 66%, Paolini – 68%
Jak widać, różnice były minimalne. Kluczowa okazała się większa stabilność Włoszki w końcówce decydującego seta.
Kontynuacja sezonu dla Fręch
Dla 25-letniej zawodniczki z Łodzi był to pierwszy wielkoszlemowy turniej w nowym sezonie. Pomimo porażki, jej występ w Melbourne można uznać za solidny. W pierwszej rundzie pewnie pokonała Australijkę Dariję Saville. Obecnie Fręch zajmuje 69. miejsce w rankingu WTA, a dobry występ w Australian Open powinien pomóc jej w utrzymaniu lub nawet poprawieniu tej pozycji.
Kolejnym celem Polki będą teraz turnieje w lutym, w tym prawdopodobnie start w zawodach WTA 250 w Linzu oraz Budapeszcie. Jej głównym celem na ten sezon pozostaje systematyczne podnoszenie pozycji w rankingu i regularne awanse do późniejszych rund turniejów.
Awans Jasmine Paolini
Dla Włoszki, Jasmine Paolini, zwycięstwo nad Fręch oznacza awans do trzeciej rundy Australian Open, gdzie zmierzy się z rozstawioną z numerem 11. Beatriz Haddad Maią z Brazylii. Dla 27-letniej zawodniczki z Castelnuovo di Garfagnana jest to już drugi w karierze awans do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju (wcześniej dokonała tego na US Open 2021).
Australian Open 2024 wciąż trwa, a fani tenisa z niecierpliwością czekają na kolejne emocjonujące pojedynki. Dla polskich kibiców największe nadzieje wiązane są teraz z występami Igi Świątek oraz Huberta Hurkacza.
















