Miliony złotych zniknęły z kont klientów banku
Policja i prokuratura prowadzą intensywne śledztwo w sprawie zuchwałej kradzieży środków finansowych z kont klientów Santander Bank Polska. Według wstępnych ustaleń, oszuści zastosowali zaawansowaną technikę skimmingu, która pozwoliła im na nieuprawniony dostęp do pieniędzy klientów.
Skala oszustwa zaskakuje
Jak wynika z informacji przekazanych przez RMF FM, łączna kwota, która mogła zniknąć z kont poszkodowanych klientów, sięga nawet 2 milionów złotych. Sprawa dotyczy nieuprawnionych wypłat dokonywanych z bankomatów rozmieszczonych w różnych regionach kraju.
To jedna z największych tego typu operacji przestępczych, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich latach
- przyznaje anonimowo źródło zbliżone do śledztwa.
Jak działa skimming?
Skimming to technika polegająca na nielegalnym kopiowaniu danych z kart płatniczych. Przestępcy instalują specjalne urządzenia w bankomatach, które:
- Rejestrują dane z paska magnetycznego karty
- Przechwytują numery PIN za pomocą miniaturowych kamer
- Pozwalają na tworzenie kopii kart i dokonywanie nieautoryzowanych transakcji
Bank zapewnia o działaniach ochronnych
Santander Bank Polska wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że podjął natychmiastowe działania mające na celu zabezpieczenie środków klientów. Bank zachęca wszystkich klientów do regularnego monitorowania stanu swoich kont bankowych i niezwłocznego zgłaszania wszelkich nieprawidłowości.
Rekomendacje dla klientów
Eksperci ds. bezpieczeństwa finansowego zalecają klientom banków:
- Regularne sprawdzanie wyciągów bankowych
- Korzystanie z powiadomień SMS o transakcjach
- Zakrywanie klawiatury podczas wpisywania PIN
- Unikanie bankomatów w odosobnionych miejscach
- Natychmiastowe blokowanie karty w przypadku jej zagubienia
Śledztwo w sprawie masowej kradzieży z kont Santandera trwa. Prokuratura nie wyklucza, że za atakiem stoi zorganizowana grupa przestępcza działająca na terenie całego kraju.
Foto: www.unsplash.com
















