Norweski mistrz stawia czoła angielskiemu gigantowi
W środę, 20 stycznia 2026 roku, na stadionie Aspmyra w Bodo odbędzie się jeden z najbardziej intrygujących meczów fazy grupowej Ligi Mistrzów. Gospodarze, norweski mistrz Bodo/Glimt, podejmą angielskiego giganta, Manchester City. Spotkanie to będzie konfrontacją dwóch zupełnie różnych światów piłkarskich.
Dawid kontra Goliat w skandynawskiej scenerii
Bodo/Glimt, klub z miasta liczącego niecałe 50 tysięcy mieszkańców, w ostatnich latach stał się fenomenem europejskiego futbolu. Ich ofensywny styl gry, oparty na wysokim pressingu i szybkich kontratakach, przyniósł im sukcesy w Norwegii i uznanie w Europie. Trener Kjetil Knutsen zbudował zespół, który nie boi się żadnego rywala.
Po drugiej stronie barykady stanie Manchester City, jeden z najbogatszych i najbardziej utytułowanych klubów na świecie, prowadzony przez Pepa Guardiolę. Angielscy mistrzowie przyjeżdżają do Norwegii jako zdecydowani faworyci, ale mecze w Bodo nigdy nie są łatwe ze względu na specyficzne warunki atmosferyczne i zaangażowanie lokalnej publiczności.
To będzie sprawdzian charakteru dla obu drużyn. Dla Bodo szansa, by pokazać się światu. Dla City – obowiązek wygrania, by utrzymać pozycję lidera grupy.
Gdzie oglądać transmisję meczu?
Mecz Bodo/Glimt – Manchester City rozpocznie się o godzinie 21:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET). Transmisję na żywo zapewnią stacje telewizyjne posiadające prawa do Ligi Mistrzów w Polsce. Bezpośrednią relację tekstową oraz statystyki na żywo można śledzić na wielu portalach sportowych.
- Telewizja: Canal+ Sport, TVP Sport (w zależności od posiadanych praw).
- Streaming online: Platformy streamingowe operatorów, którzy wykupili pakiet z transmisjami Ligi Mistrzów.
- Relacja live: Szczegółowe relacje tekstowe, opisy sytuacji bramkowych oraz statystyki będą dostępne na czołowych portalach sportowych w Polsce.
Kluczowi gracze i taktyka
W drużynie gospodarzy uwagę przykuwać będą doświadczeni zawodnicy, którzy poprowadzą atak, oraz solidna defensywa, która będzie musiała powstrzymać gwiazdy City. Goście z Manchesteru z pewnością zagrają swoim charakterystycznym, posiadającym stylem, dążąc do kontroli piłki i kreowania sytuacji podbramkowych.
Mecz ten to nie tylko walka o punkty w grupie. To także symboliczne starcie dwóch modeli funkcjonowania klubów we współczesnym futbolu. Czy norweski „Dawid” zdoła pokonać angielskiego „Goliata”? Odpowiedź poznamy już w środowy wieczór.
















