Polski koszykarz liderem w tureckiej lidze
Michał Sokołowski, reprezentant Polski, zaprezentował się znakomicie w barwach Pinaru Karsiyaka. W wyjazdowym meczu 11. kolejki tureckiej superligi koszykarzy, jego zespół pokonał Buyukcekmece BC 87:83, przerywając tym samym serię niekorzystnych wyników.
Statystyki mówią same za siebie
Polak był niekwestionowanym liderem swojej drużyny. W ciągu całego spotkania zdobył 18 punktów, dołożył do tego pięć zbiórek, a jego wskaźnik efektywności (EFF) był najwyższy w całym zespole Karsiyaki. To właśnie jego zaangażowanie i skuteczność w kluczowych momentach meczu pozwoliły odwrócić losy pojedynku.
To był mecz, w którym potrzebowaliśmy charakteru. Michał go nam dał. Jego punkty przyszły w idealnym momencie, a defensywnie był wszędzie – powiedział po meczu jeden z trenerów zespołu.
Przełamanie złej passy
Zwycięstwo nad Buyukcekmece BC miało dla Pinaru Karsiyaka szczególne znaczenie. Zespół przed tym meczem borykał się z serią porażek, która zaczęła wpływać na morale drużyny. Wygrana, w której kluczową rolę odegrał Polak, pozwoliła odetchnąć i nabrać wiatru w żagle przed kolejnymi, trudnymi wyzwaniami ligowymi.
Mecz był niezwykle wyrównany i do ostatnich minut nie było wiadomo, który zespół ostatecznie zwycięży. Ostatecznie lepsza koncentracja i zimna krew zawodników Karsiyaki, z Sokołowskim na czele, zadecydowały o dwóch punktach przewagi.
Co dalej z Sokołowskim?
Ten występ z pewnością wzmocni pozycję Michała Sokołowskiego w klubie i powinien być dobrym sygnałem dla selekcjonera reprezentacji Polski. Regularna gra na wysokim poziomie w tak wymagającej lidze, jak turecka, jest najlepszym przygotowaniem do przyszłych, międzynarodowych wyzwań w narodowych barwach.
Kolejne mecze pokażą, czy Polak utrzyma tak wysoką formę. Dla fanów polskiej koszykówki to jednak wyraźny znak, że mają w swoim składzie zawodnika, który potrafi być rozgrywającym w drużynie grającej w jednej z najlepszych lig w Europie.
Foto: www.unsplash.com
















