Gwiazda popu dołącza do uniwersum Avatara
Miley Cyrus, jedna z najpopularniejszych artystek współczesnej sceny muzycznej, oficjalnie potwierdziła swój udział w ścieżce dźwiękowej do najnowszej części filmowej sagi Avatar: Ogień i Popiół. Informacja ta wywołała ogromne poruszenie wśród fanów zarówno serii filmowej, jak i samej piosenkarki.
Dream as One
- utwór, który połączy światy
Nowy singiel zatytułowany Dream as One powstał we współpracy z uznanymi twórcami muzycznymi: Andrew Wyattem, Markiem Ronsonem i Simonem Franglenem. Ten ostatni odpowiada za kompozycję całej ścieżki dźwiękowej do trzeciej części Avatara.
Zapowiedź utworu pojawiła się równocześnie na oficjalnym koncie franczyzy Avatar w serwisie X oraz na Instagramie Miley Cyrus, co wygenerowało natychmiastową reakcję fanów na całym świecie.
Data premiery i oczekiwania
Ścieżka dźwiękowa z muzyką skomponowaną przez Simona Franglena ma ukazać się 12 grudnia 2025 roku. Singiel Dream as One będzie dostępny wcześniej, co pozwoli słuchaczom zapoznać się z nowym brzmieniem, które ma towarzyszyć najnowszej odsłonie filmowej epopei Jamesa Camerona.
Znaczenie kolaboracji dla projektu
Wybór Miley Cyrus do udziału w ścieżce dźwiękowej nie jest przypadkowy. Artystka znana jest z:
- Wszechstronności muzycznej
- Umiejętności łączenia różnych gatunków
- Silnego głosu, który idealnie pasuje do epickiego charakteru filmu
- Globalnej rozpoznawalności
Współpraca z takimi twórcami jak Mark Ronson, znany z hitów takich jak Uptown Funk, oraz Andrew Wyatt, zdobywca Oscara za muzykę do filmu Joker, gwarantuje najwyższą jakość artystyczną.
Kontynuacja tradycji muzycznych hitów
Ścieżki dźwiękowe do filmów z serii Avatar zawsze cieszyły się ogromną popularnością. Pierwszy film przyniósł światu utwór I See You w wykonaniu Leony Lewis, który stał się międzynarodowym hitem. Teraz fani zastanawiają się, czy Dream as One powtórzy ten sukces.
Połączenie charakterystycznego głosu Miley Cyrus z epicką kompozycją Simona Franglena tworzy idealne warunki do powstania kolejnego muzycznego fenomenu, który może zdominować listy przebojów na całym świecie.
Foto: www.unsplash.com
















