Amerykańskie media ujawniły wstrząsające nagranie
Wpływowe amerykańskie media, w tym ABC News, dotarły do niepublikowanego wcześniej nagrania z kamery przymocowanej do munduru agenta Służby Marszałków Stanów Zjednoczonych (US Marshals). Materiał dokumentuje zdarzenia, które poprzedziły śmiertelny incydent w Minneapolis, gdzie agent Jonathan Ross zastrzelił 31-letnią Kadejah Good. Nagranie, choć nie zostało oficjalnie opublikowane przez władze, rzuca nowe światło na przebieg zdarzeń z 14 lipca.
„Nie jestem na ciebie zła” – kluczowe słowa przed strzałem
Zgodnie z relacjami dziennikarzy, którzy zapoznali się z nagraniem, widać na nim, jak agent Ross i jego partner podchodzą do mieszkania Kadejah Good. Nagranie ma rejestrować moment, gdy funkcjonariusze pukają do drzwi, identyfikują się i słychać odgłosy z wnętrza. Tuż przed otwarciem drzwi przez kobietę, agent Ross miał wypowiedzieć zdanie, które teraz budzi wiele pytań: „Nie jestem na ciebie zła” („I’m not mad at you”).
Chwilę później drzwi się otwierają. Nagranie ma pokazywać, że Kadejah Good stoi w progu, a w jej dłoni znajduje się nóż. W ciągu kilku sekund padają strzały.
Tło zdarzenia i kontrowersje
Incydent miał miejsce podczas próby zatrzymania brata Kadejah Good, który był poszukiwany listem gończym. Według wstępnych ustaleń śledczych, agenci mieli nakaz aresztowania mężczyzny w związku z naruszeniem warunków zwolnienia warunkowego. Służby twierdziły, że siostra stawiła opór, atakując funkcjonariuszy nożem, co zmusiło agenta Rossa do użycia broni palnej w obronie własnej. Rodzina ofiary oraz jej adwokaci od początku podważają tę wersję, twierdząc, że Good była w swoim domu i nie stanowiła realnego zagrożenia.
Reakcje i śledztwo
Ujawnienie nagrania wywołało burzę w Minneapolis i w całych Stanach Zjednoczonych, podsycając trwającą od lat debatę na temat użycia siły przez policję. Biuro Śledcze stanu Minnesota (BCA) prowadzi niezależne dochodzenie w tej sprawie. Adwokat rodziny Good, Jeff Storms, w oświadczeniu dla mediów podkreślił: „Te nagrania są kluczowe dla zrozumienia, co naprawdę wydarzyło się tamtego dnia. Kontekst słów wypowiedzianych przez agenta tuż przed śmiercią Kadejah jest niezwykle istotny”.
Departament Sprawiedliwości USA oraz Służba Marszałków również prowadzą wewnętrzne przeglądy procedur. Sprawa ponownie postawiła pytania o protokoły działania podczas wykonywania nakazów aresztowania w miejscach zamieszkania oraz o wyposażenie agentów w kamery bodycam, które w przypadku US Marshals nie są standardem we wszystkich oddziałach.
Szerszy kontekst społeczny
Śmierć Kadejah Good wpisuje się w serię tragicznych incydentów z udziałem służb, które w ostatnich latach wstrząsnęły amerykańskim społeczeństwem. Każda taka sprawa prowadzi do żądań większej przejrzystości, reformy szkoleń oraz powszechnego wprowadzenia kamer dla funkcjonariuszy. Nagranie, do którego dotarły media, może stać się centralnym dowodem w toczącym się postępowaniu i w ewentualnej sprawie sądowej.
Rodzina Good domaga się sprawiedliwości i pełnego ujawnienia wszystkich materiałów dowodowych. Społeczność lokalna organizuje regularne protesty, domagając się pociągnięcia agenta Rossa do odpowiedzialności karnej. Sprawa pozostaje w centrum uwagi opinii publicznej, a jej rozwój będzie miał znaczenie dla przyszłych relacji między organami ścigania a obywatelami.
Foto: www.unsplash.com
















