Nieznany obiekt kosmiczny zbliża się do Ziemi. Według informacji służb, wejście w atmosferę może nastąpić w ciągu najbliższych godzin. Eksperci uspokajają, że prawdopodobieństwo zagrożenia jest minimalne, jednak sytuacja jest monitorowana z najwyższą uwagą.
W ciągu ostatnich godzin służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo przestrzeni kosmicznej oraz obronę cywilną zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Powodem jest wykrycie nieznanego obiektu, który zgodnie z obliczeniami trajektorii, ma wejść w atmosferę ziemską w najbliższym czasie. Jak podają źródła zbliżone do służb, obiekt jest stosunkowo mały, a jego całkowite spłonięcie w atmosferze jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.
Co wiadomo o obiekcie?
Na ten moment oficjalne komunikaty są bardzo oszczędne w szczegóły. Wiadomo, że obiekt został wykryty przez systemy monitorowania przestrzeni okołoziemskiej. Jego pochodzenie nie jest jeszcze potwierdzone. Spekulacje ekspertów wskazują na kilka możliwości:
- Fragment starego satelity lub rakiety nośnej – tzw. kosmiczne śmieci, których na orbicie jest tysiące.
- Małe ciało niebieskie, takie jak meteoroid, który został przechwycony przez grawitację Ziemi.
- Obiekt pochodzenia naturalnego, który wcześniej nie został zarejestrowany.
- Ciągłe monitorowanie trajektorii obiektu przez radar i teleskopy.
- Analizę danych w celu prognozowania strefy potencjalnego upadku szczątków.
- Utrzymanie łączności z międzynarodowymi agencjami kosmicznymi, takimi jak NASA czy ESA, w celu wymiany danych.
„Nasze systemy śledzenia są w ciągłej gotowości. Obecnie priorytetem jest precyzyjne określenie czasu i miejsca potencjalnego wejścia w atmosferę, aby w razie potrzeby podjąć odpowiednie działania ochronne” – powiedział anonimowo przedstawiciel jednej ze służb.
Potencjalne scenariusze i działania służb
Choć ryzyko jest oceniane jako niskie, procedury bezpieczeństwa zostały uruchomione. Służby, w tym Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna, otrzymały informacje o sytuacji i są przygotowane do reakcji na wypadek, gdyby fragmenty obiektu przetrwały przejście przez atmosferę i spadły na obszar zamieszkany.
Kluczowe działania obejmują:
Dlaczego takie zdarzenia są coraz częstsze?
Eksperci zwracają uwagę, że wraz z rozwojem technologii i zwiększoną liczbą satelitów oraz misji kosmicznych, problem tzw. śmieci kosmicznych staje się coraz poważniejszy. Tysiące nieaktywnych satelitów, stopni rakiet i innych fragmentów krąży po orbicie Ziemi, stanowiąc potencjalne zagrożenie zarówno dla aktywnych satelitów, jak i – w przypadku deorbitacji – dla bezpieczeństwa na powierzchni planety.
„To zdarzenie powinno być kolejnym sygnałem alarmowym o potrzebie międzynarodowej współpracy w zakresie oczyszczania orbity okołoziemskiej i zarządzania ruchem w przestrzeni kosmicznej” – komentuje dr Anna Nowak, ekspertka ds. bezpieczeństwa kosmicznego.
Sytuacja pozostaje dynamiczna. Służby zapewniają, że społeczeństwo zostanie niezwłocznie poinformowane, jeśli pojawi się jakiekolwiek realne zagrożenie. Na razie zalecają spokój i śledzenie oficjalnych komunikatów.
Foto: www.unsplash.com
















