Dramatyczne wydarzenia w podradomskich lasach
W Nadleśnictwie Dobieszyn doszło do niecodziennej akcji ratunkowej, która zakończyła się szczęśliwie dla ośmiu psów. Mieszkańcy okolicznych terenów byli świadkami niezwykłej współpracy strażaków i leśników, którzy połączyli siły, aby uratować suczkę oraz jej siedem szczeniąt uwięzionych w sześciometrowej rurze przepustowej.
Zaskakujące odkrycie w lesie
Spacerująca po lesie kobieta usłyszała dochodzące z ziemi niepokojące odgłosy. Po dokładnym zlokalizowaniu źródła dźwięku okazało się, że w rurze przepustowej o średnicy zaledwie 30 centymetrów znajduje się cała psia rodzina. Suczka prawdopodobnie szukała schronienia dla swojego potomstwa, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie im groziło.
To była jedna z najbardziej wymagających akcji tego typu w ostatnim czasie. Zwierzęta znajdowały się na głębokości około sześciu metrów, co znacznie utrudniało dotarcie do nich
Skuteczna współpraca służb
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobieszynie wezwani na miejsce natychmiast przystąpili do działania. W akcji uczestniczyli również leśnicy z Nadleśnictwa Dobieszyn, którzy zapewnili niezbędny sprzęt i wsparcie logistyczne. Operacja wymagała precyzji i cierpliwości, ponieważ każde gwałtowne ruchy mogły spowodować dodatkowy stres u zwierząt lub nawet ich obrażenia.
Technika ratownicza
- Ocena sytuacji i zabezpieczenie terenu
- Delikatne podkopywanie wokół rury
- Stopniowe odsłanianie fragmentów przepustu
- Ostrożne wydobywanie zwierząt pojedynczo
Cała akcja trwała ponad trzy godziny. Jak relacjonują uczestnicy, najpierw udało się wydobyć suczkę, a następnie, jeden po drugim, wszystkie szczenięta. Zwierzęta były wyczerpane i odwodnione, ale na szczęście nie odnotowano poważniejszych obrażeń.
Los uratowanych psów
Po udanej akcji ratunkowej cała psia rodzina trafiła pod opiekę lokalnego schroniska dla zwierząt. Weterynarz, który zbadał zwierzęta, potwierdził, że pomimo trudnych warunków, w jakich przyszło im przebywać, ich stan zdrowia jest zadowalający.
Leśnicy apelują do wszystkich osób wyprowadzających psy na tereny leśne o zachowanie szczególnej ostrożności. Zwierzęta, zwłaszcza te bezdomne lub zdziczałe, często szukają schronienia w miejscach, które mogą okazać się dla nich pułapką.
Ta niezwykła historia z happy endem pokazuje, jak ważna jest współpraca różnych służb i wrażliwość zwykłych ludzi na los zwierząt. Mieszkańcy regionu z nadzieją obserwują dalsze losy uratowanej psiej rodziny, która wkrótce będzie mogła znaleźć nowy, bezpieczny dom.
Foto: www.unsplash.com
















