Justyna Steczkowska powierza kluczową rolę w swojej karierze najbliższej osobie
W świecie polskiej muzyki zawrzało po doniesieniach o radykalnych zmianach w zespole menedżerskim Justyny Steczkowskiej. Artystka, znana z perfekcjonizmu i pełnej kontroli nad swoim wizerunkiem, podjęła decyzję, która zaskoczyła środowisko. Jak się okazuje, nowym menedżerem diwy został jej własny syn, Jan Steczkowski.
„Mama-artystka” – tak syn nazwał Justynę Steczkowską
W wywiadzie dla jednego z portali muzycznych Jan Steczkowski zdradził szczegóły nowej współpracy. „To dla mnie ogromne wyzwanie, ale też naturalny krok. Kto zna mamę-artystkę lepiej niż ja?” – powiedział młody menedżer. Określenie „mama-artystka” szybko obiegło media, stając się symbolicznym opisem tej niecodziennej relacji zawodowej.
„Współpraca z Janem to najbardziej osobisty projekt w mojej karierze. Ufam mu bezgranicznie, a on zna mój charakter, moje mocne strony i wizję artystyczną jak nikt inny” – przyznała podobno sama Steczkowska w rozmowie z bliskimi współpracownikami.
Emocje w branży muzycznej
Decyzja Steczkowskiej wywołała mieszane reakcje w środowisku. Część komentatorów podkreśla ryzyko związane z łączeniem relacji rodzinnych z biznesem, inni widzą w tym świeże i odważne posunięcie.
- Zwolennicy wskazują na głębokie zrozumienie artystki przez syna i brak konieczności „wchodzenia w skórę” wykonawcy.
- Sceptycy obawiają się, że emocjonalna więź może utrudniać podejmowanie trudnych, biznesowych decyzji.
- Eksperci rynku zauważają trend powierzania zarządzania karierą zaufanym osobom z najbliższego otoczenia.
Co dalej z karierą diwy?
Jan Steczkowski zdradził, że pierwszym dużym projektem pod jego kierownictwem będzie nowa płyta studyjna, której premiera planowana jest na przyszły rok. Zapowiedział również zmianę strategii koncertowej i większe otwarcie artystki na nowe media i platformy streamingowe. „Chcemy pokazać mamę-artystkę z nowej, może bardziej osobistej strony, nie tracąc przy tym jej unikalnego charakteru” – zapowiadał.
Nie ulega wątpliwości, że ten rodzinny duet menedżerski będzie jednym z najbardziej obserwowanych w nadchodzącym sezonie. Sukces lub porażka tej współpracy może stać się precedensem dla innych artystów rozważających podobne kroki. Dla Justyny Steczkowskiej to ewidentnie moment przełomowy, który zdefiniuje kolejny etap jej długiej i bogatej kariery.
Foto: www.unsplash.com















