Amerykańska tenisistka Jessica Pegula awansowała do ćwierćfinału turnieju Australian Open 2026 po zwycięstwie nad rodaczką Madison Keys.
W meczu czwartej rundy rozgrywanym na kortach Melbourne Park, Pegula pokonała obrończynię tytułu w dwóch setach, prezentując niezwykle solidną i konsekwentną grę. Wynik spotkania to 6:4, 6:3 dla Peguli, która tym samym przerwała dobrą passę Keys w tym turnieju.
Klucz do zwycięstwa: konsekwencja i minimalizacja błędów
Analizując przebieg spotkania, eksperci zwracają uwagę na niezwykłą dyscyplinę gry Jessiki Peguli. Amerykanka, znana z agresywnego stylu gry, tym razem postawiła na kontrolę i precyzję, co przyniosło znakomite rezultaty.
„Jessica pokazała dziś dojrzałość tenisową na najwyższym poziomie. Jej gra była niezwykle konsekwentna, a błędy własne ograniczyła do absolutnego minimum” – skomentował po meczu jeden z analityków turnieju.
Statystyki nie kłamią
Liczby wyraźnie wskazują na dominację Peguli w tym pojedynku:
- Pegula oddała zaledwie 15 błędów nietaktowych, podczas gdy Keys – 32
- Amerykanka wygrała 78% punktów przy pierwszym podaniu
- Kluczowa okazała się skuteczność na returnie – Pegula przełamała podanie rywalki trzykrotnie
Reakcje po meczu
W konferencji prasowej Jessica Pegula podkreślała, jak ważne było dla niej to zwycięstwo. „Madison jest niesamowitą zawodniczką i obrończynią tytułu. Wiedziałam, że muszę grać na najwyższym poziomie, aby mieć szansę. Jestem bardzo zadowolona z mojej koncentracji i wykonania planu taktycznego” – mówiła Pegula.
Z kolei Madison Keys przyznała, że nie zagrała na swoim standardowym poziomie. „Jessica grała dziś świetnie i zasłużenie wygrała. Ja nie znalazłam odpowiedniego rytmu i popełniałam zbyt wiele błędów w kluczowych momentach” – skomentowała przegrana obrończyni tytułu.
Co dalej dla Peguli?
Zwycięstwo nad Keys otwiera przed Jessiką Pegulą drogę do dalszych sukcesów w Australian Open 2026. W ćwierćfinale amerykańska tenisistka zmierzy się z zwyciężczynią pojedynku między innymi zawodniczkami. Pegula, która wcześniej wielokrotnie dochodziła do późnych etapów wielkoszlemowych turniejów, ma teraz realną szansę na poważną walkę o tytuł.
„To może być przełomowy moment w jej karierze. Pokonanie obrończyni tytułu w tak przekonujący sposób dodaje ogromnej pewności siebie” – oceniają komentatorzy.
Australian Open 2026 wchodzi w decydującą fazę, a mecz Pegula-Keys na pewno zapisze się jako jedno z najciekawszych spotkań wczesnych rund turnieju. Dla Jessiki Peguli to kolejny krok w kierunku spełnienia wielkoszlemowych marzeń.
















