Łodzianki pokonują Radomkę w ważnym meczu ligowym
W rozegranym w sobotę spotkaniu 9. kolejki TAURON Ligi, PGE Budowlani Łódź odnieśli ważne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując Moya Radomkę Radom 3:1. Mecz, który odbył się w hali przy ulicy Struga w Radomiu, od początku stał pod znakiem przewagi gości z Łodzi, którzy już w pierwszym secie pokazali, że przyjechali po pełną pulę punktów.
Kluczowa rola Pauliny Damaske
Bez wątpienia bohaterką spotkania była Paulina Damaske, która została wybrana MVP meczu. Łodzianka zaprezentowała się w znakomitej formie, zdobywając samodzielnie 27 punktów i w decydujący sposób przyczyniając się do zwycięstwa swojej drużyny. Jej skuteczność w ataku oraz pewna gra w kluczowych momentach spotkania zadecydowały o ostatecznym wyniku.
Przebieg spotkania
Pierwszy set zakończył się wyraźnym zwycięstwem łodzianek 25:17. W drugiej partii gospodynie z Radomia zdołały się podnieść i po wyrównanej walce wygrały 25:23, doprowadzając do remisu. Jednak w kolejnych dwóch setach PGE Budowlani Łódź nie pozostawili złudzeń, wygrywając odpowiednio 25:19 i 25:18, co dało im ostateczne zwycięstwo 3:1.
Statystyki i znaczenie zwycięstwa
Oprócz znakomitej gry Damaske, warto zwrócić uwagę na dobre występy innych zawodniczek łódzkiej drużyny. Zespół z Łodzi zanotował wyższą skuteczność w ataku oraz lepiej radził sobie z blokiem, co w bezpośredniej konfrontacji przełożyło się na zwycięstwo. To ważne trzy punkty w tabeli ligowej, które pozwalają łodziankom umocnić się w górnej części stawki.
„To było bardzo ważne zwycięstwo dla nas. Gramy coraz lepiej jako zespół, a dzisiejszy występ Pauliny był po prostu fenomenalny” – skomentował po meczu trener PGE Budowlanych Łódź.
Perspektywy na kolejne spotkania
Zwycięstwo w Radomiu stanowi doskonały prognostyk przed kolejnymi wyzwaniami ligowymi. PGE Budowlani Łódź pokazali, że potrafią wygrywać trudne mecze na wyjeździe, co w dalszej części sezonu może mieć kluczowe znaczenie w walce o wysoką pozycję w tabeli. Kolejny mecz łodzianki rozegrają już w przyszłym tygodniu, ponownie na wyjeździe.
Dla Moya Radomki Radom porażka oznacza konieczność szybkiej analizy błędów i powrotu do zwycięskiej drogi. Gospodynie, pomimo dobrej gry w drugim secie, nie zdołały utrzymać rytmu przez całe spotkanie i ostatecznie musiały uznać wyższość rywala.
















