Zima zaskoczyła Podkarpacie
Pierwsze opady śniegu w tym sezonie sparaliżowały życie na Podkarpaciu. Intensywne opady, które rozpoczęły się w nocy, spowodowały poważne utrudnienia w komunikacji i przerwy w dostawach energii elektrycznej.
Katastrofalne skutki śnieżycy
Jak informują służby ratownicze, drzewa w regionie łamią się pod ciężarem mokrego śniegu jak zapałki. Spadające konary uszkadzają linie energetyczne, co skutkuje masowymi przerwami w dostawach prądu. Tysiące mieszkańców pozostaje bez energii elektrycznej, co w obecnych warunkach pogodowych stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.
„Sytuacja jest dynamiczna i bardzo trudna. Wszystkie dostępne służby pracują non-stop, aby przywrócić dostawy energii” – powiedział rzecznik regionalnych służb energetycznych.
Warunki na drogach
Na drogach panują ekstremalnie trudne warunki. Choć służby drogowe zapewniają, że główne trasy w regionie pozostają przejezdne, to jednak zalecają ostrożność i unikanie niepotrzebnych podróży.
- Drogi wojewódzkie pokryte śniegiem i gołoledzią
- Widoczność ograniczona do kilkudziesięciu metrów
- Wiele dróg lokalnych całkowicie nieprzejezdnych
Apel do mieszkańców
Władze apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność i pozostawanie w domach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. „Prosimy o rozwagę i unikanie wychodzenia na zewnątrz, chyba że sytuacja tego wymaga” – brzmi oficjalny komunikat.
Pomoc dla najbardziej potrzebujących
Gminy organizują punkty pomocy dla osób, które znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji. W wyznaczonych miejscach można uzyskać ciepły posiłek oraz schronienie. Służby sprawdzają także sytuację osób samotnych i starszych, które mogą być szczególnie narażone na skutki mrozu i braku prądu.
Meteorolodzy zapowiadają, że opady śniegu będą utrzymywać się przez najbliższe godziny, a temperatura w nocy może spaść nawet do -10 stopni Celsjusza. Służby pozostają w pełnej gotowości do działania przez całą dobę.
















