Polska reprezentacja w curlingu z mieszanymi wynikami w Lohja
Reprezentacja Polski mężczyzn w curlingu kontynuuje swój udział w mistrzostwach Europy dywizji A, które odbywają się w fińskiej miejscowości Lohja. W czwartym dniu rozgrywek polscy zawodnicy odnotowali zarówno zwycięstwo, jak i porażkę, co utrzymuje ich w środku stawki turniejowej.
Dwa spotkania, różne wyniki
W pierwszym z czwartkowych meczów polska drużyna zdecydowanie pokonała Austrię, kończąc spotkanie z imponującym wynikiem 12:3. Było to drugie zwycięstwo Biało-Czerwonych w tym turnieju, które dało im solidny zastrzyk pewności siebie przed wieczornym starciem.
Niestety, w drugim spotkaniu tego dnia polscy curlerzy musieli uznać wyższość włoskiej reprezentacji, przegrywając 6:9. Mecz był bardziej wyrównany niż poranne starcie z Austrią, jednak ostatecznie to Włosi okazali się skuteczniejsi w kluczowych momentach.
Aktualna sytuacja w tabeli
Po pięciu rozegranych kolejkach reprezentacja Polski dzieli w tabeli miejsca 4-5 ze Szwajcarią. Oba zespoły mają na koncie po dwa zwycięstwa i trzy porażki, co daje im te same statystyki w klasyfikacji generalnej.
„To był dzień pełen emocji. Cieszymy się ze zwycięstwa nad Austrią, ale mecz z Włochami pokazał, nad czym jeszcze musimy popracować”
- komentuje jeden z polskich zawodników.
Perspektywy na dalszą część turnieju
Obecna pozycja w tabeli daje polskiej drużynie realne szanse na awans do czołowej ósemki turnieju, jednak wymaga to konsekwentnych występów w kolejnych spotkaniach. Zawodnicy podkreślają, że kluczowe będzie utrzymanie koncentracji i wyciągnięcie wniosków z dotychczasowych rozgrywek.
Mistrzostwa Europy w curlingu to nie tylko prestiżowa impreza, ale również ważny sprawdzian przed zbliżającymi się kwalifikacjami olimpijskimi. Dla polskich curlerów każdy mecz na tym poziomie to cenne doświadczenie i szansa na zdobycie międzynarodowego uznania.
Kolejne spotkania polskiej reprezentacji zapowiadają się niezwykle emocjonująco, a kibice z nadzieją oczekują na dalsze postępy swoich ulubieńców w fińskim Lohja.
Foto: www.unsplash.com
















