Porażka polskiego tenisisty w szwajcarskim finale
Jan Zieliński i jego czeski partner Adam Pavlasek nie sprostali w finale turnieju ATP w Bazylei doświadczonej parze Marcel Granollers i Horacio Zeballos. Polsko-czeski duet przegrał w dwóch setach 2:6, 5:7, kończąc swój udany występ w Szwajcarii na drugim miejscu.
Przebieg decydującego spotkania
Finałowe spotkanie rozpoczęło się od wyraźnej dominacji hiszpańsko-argentyńskiego duetu. Granollers i Zeballos, będący czwartą rakietą świata w deblu, od samego początku narzucili swoje tempo gry. Pierwszy set zakończył się stosunkiem 6:2 na ich korzyść po zaledwie 35 minutach gry.
W drugiej partii polsko-czeska para pokazała więcej charakteru, prowadząc nawet 4:2. Niestety, doświadczeni rywale zdołali odrobić straty i ostatecznie wygrali set 7:5, zapewniając sobie całe spotkanie.
To była trudna lekcja, ale wierzę, że wyciągniemy z niej właściwe wnioski
- powiedział po meczu Jan Zieliński.
Drugi finał w karierze duetu
Dla Zielińskiego i Pavlaska był to już drugi wspólny finał w karierze. Wcześniej, w sierpniu tego roku, również musieli uznać wyższość rywali w Winston-Salem. Pomimo porażki, regularne awanse do decydujących spotkań świadczą o rosnącej formie i klasie polsko-czeskiego tandemu.
Statystyki finałowego pojedynku
- Czas trwania meczu: 1 godzina 25 minut
- Zieliński/Pavlasek: 2 asy serwisowe, 4 podwójne błędy
- Granollers/Zeballos: 5 asów, 1 podwójny błąd
- Wygrane piłki przy siatce: 15/22 (68%) dla polsko-czeskiego duetu
Perspektywy na przyszłość
Pomimo porażki, występ w Bazylei przyniósł polskiemu tenisiście cenne punkty do rankingu ATP. Jan Zieliński utrzymuje się w czołowej setce deblistów świata, co daje mu możliwość startu w najważniejszych imprezach tenisowych.
Kolejnym sprawdzianem dla polsko-czeskiego duetu będą zawody w Paryżu, gdzie będą chcieli poprawić swój finałowy bilans i sięgnąć po pierwszy wspólny tytuł.
Foto: www.unsplash.com















