Kamil Majchrzak odpadł z turnieju ATP w Sztokholmie
W drugiej rundzie turnieju ATP 250 w Sztokholmie polski tenisista Kamil Majchrzak zmierzył się z Amerykaninem Sebastianem Kordą. Mecz zakończył się porażką naszego reprezentanta, który nie zdołał nawiązać równorzędnej walki z wyżej notowanym rywalem.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczął się od dobrej gry Polaka, który w pierwszym secie utrzymywał się blisko przeciwnika. Jednak doświadczenie i jakość uderzeń Kordy stopniowo zaczęły przesądzać o losach spotkania. Amerykanin, notowany obecnie w czołowej trzydziestce rankingu ATP, pokazał swoją klasę w kluczowych momentach.
Kluczowe momenty meczu
W pierwszym secie Majchrzak utrzymywał wysoki poziom, jednak nie zdołał wykorzystać kilku szans breakowych. Korda, grając agresywnie i precyzyjnie, ostatecznie wygrał pierwszą partię 6:4. W drugim secie różnica w formie obu zawodników stała się jeszcze bardziej widoczna.
Sebastian Korda pokazał dziś, dlaczego uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych młodych tenisistów na świecie. Jego agresywna gra z głębi kortu i doskonałe uderzenia z forhendu były poza zasięgiem Majchrzaka
Statystyki meczu
Analiza statystyk wyraźnie wskazuje na przewagę Amerykanina:
- Korda wygrał 78% punktów przy pierwszym podaniu
- Majchrzak popełnił 25 błędów niewymuszonych
- Amerykanin zanotował 8 asów serwisowych
- Polak miał tylko 2 szanse breakowe w całym meczu
Kontynuacja turnieju
Dla Sebastiana Kordy zwycięstwo nad Majchrzakiem oznacza awans do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Holendrem Tallonem Griekspoorem. Dla polskiego tenisisty to kolejny turniej, w którym nie udało mu się przebić do późniejszych rund.
Majchrzak będzie musiał teraz skupić się na kolejnych startach, mając nadzieję na poprawę formy przed końcem sezonu. Dla polskiego tenisa to ważny moment refleksji nad rozwojem naszych zawodników i ich konkurencyjnością na światowym poziomie.
Foto: www.unsplash.com
















