Krytyczna sytuacja na pokładzie samolotu
W sobotę 18 października pasażerowie samolotu Air China przeżyli chwile prawdziwego horroru. Podczas lotu doszło do zapłonu baterii znajdującej się w bagażu podręcznym jednego z podróżnych, co zmusiło załogę do podjęcia natychmiastowych działań ratunkowych.
Niebezpieczny incydent w powietrzu
Jak wynika z relacji świadków, sytuacja zaczęła się rozwijać, gdy z jednej z górnych skrytek bagażowych zaczął wydobywać się dym. Bateria litowa, która uległa samozapłonowi, spowodowała gwałtowny wzrost temperatury i pojawienie się gęstego, ciemnego dymu we wnętrzu maszyny.
Nagrania krążące w mediach społecznościowych pokazują panikę i zamieszanie na pokładzie. Widać pasażerów próbujących opuścić swoje miejsca, podczas gdy członkowie załogi usiłują opanować sytuację
Szybka reakcja załogi
Personel pokładowy natychmiast podjął standardowe procedury bezpieczeństwa. Dzięki szybkiej interwencji udało się zlokalizować źródło problemu i odizolować płonący bagaż. Piloci podjęli decyzję o awaryjnym przekierowaniu maszyny do najbliższego lotniska w Szanghaju.
Bezpieczne lądowanie
Samolot został bezpiecznie sprowadzony na ziemię, a wszystkich 189 pasażerów i członków załogi ewakuowano bez poważniejszych obrażeń. Według wstępnych informacji, kilka osób doznało lekkich obrażeń podczas ewakuacji, głównie na skutek zadymienia.
Problem z bateriami litowymi
Incydent ten po raz kolejny zwraca uwagę na zagrożenia związane z przewożeniem baterii litowych w samolotach. Eksperci przypominają, że tego typu urządzenia mogą ulec samozapłonowi w wyniku:
- Uszkodzeń mechanicznych
- Przegrzania
- Wad produkcyjnych
- Nieprawidłowego ładowania
Międzynarodowe organizacje lotnicze od lat ostrzegają przed ryzykiem związanym z przewożeniem baterii litowych i urządzeń je zawierających.
Wnioski i rekomendacje
Incydent z samolotem Air China stanowi ważny przypadek studyjny dla branży lotniczej. Bezpieczeństwo pasażerów musi być zawsze priorytetem, a odpowiednie procedury i szkolenia załóg pokładowych okazują się kluczowe w sytuacjach kryzysowych.
Linie lotnicze na całym świecie będą prawdopodobnie analizować ten przypadek, by wyciągnąć wnioski na przyszłość i ewentualnie zaostrzyć przepisy dotyczące przewożenia urządzeń elektronicznych na pokładach samolotów.
Foto: www.unsplash.com
















