Bezbramkowy remis na Anfield
W niedzielnym wieczornym spotkaniu 19. kolejki Premier League broniący tytułu Liverpool FC zremisował u siebie z Leeds United 0:0. Mimo wyraźnej dominacji i kilku klarownych sytuacji, „The Reds” nie zdołali pokonać świetnie broniącego się rywala, tracąc cenne dwa punkty w walce o obronę mistrzowskiego tytułu.
Dominacja bez efektu
Liverpool od pierwszych minut dyktował warunki gry, kontrolując piłkę i spychając Leeds w okolice własnej szesnastki. Mimo to, drużyna prowadzona przez Jürgena Kloppa nie potrafiła znaleźć sposobu na rozbicie świetnie zorganizowanej defensy gości. Bramkarz Leeds, Illan Meslier, miał kilka ważnych interwencji, a jego koledzy z linii obrony wielokrotnie blokowali strzały podopiecznych Kloppa.
To był jeden z tych meczów, w których mieliśmy wszystko pod kontrolą, stworzyliśmy okazje, ale piłka po prostu nie chciała wpaść do siatki. Leeds bronił się z wielkim poświęceniem i zasłużył na punkt – skomentował po meczu Jürgen Klopp.
Konsekwencje dla tabeli
Remis oznacza, że Liverpool przedłużył swoją serię bez porażki w lidze do siedmiu spotkań. Jednak w kontekście walki o tytuł, jeden punkt to za mało. Rywale z czołówki mogą wykorzystać tę potkniękę, aby zwiększyć swoją przewagę.
Z kolei dla Leeds United to kolejny krok w stronę utrzymania. Zespół Marcela Bielsy przedłużył swoją imponującą passę bez porażki w Premier League do sześciu meczów, co jest ich najlepszym wynikiem od czasu powrotu do elity.
Statystyki potwierdzają obraz gry
- Posiadanie piłki: Liverpool 71%
- 29% Leeds
- Strzały: Liverpool 17 (5 celnych) – 2 (1 celny) Leeds
- Rzuty rożne: Liverpool 9 – 1 Leeds
Jak widać, liczby jednoznacznie wskazują na przewagę gospodarzy, która jednak nie przełożyła się na gole.
Co dalej z zespołami?
Dla Liverpoolu nadchodzący tydzień będzie kluczowy. Oprócz ligowych obowiązków, „The Reds” mają przed sobą rewanżowy ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Klopp będzie musiał znaleźć sposób na odblokowanie skuteczności swoich napastników.
Leeds United, z dorobkiem 29 punktów, spokojnie patrzy w przyszłość. Drużyna Bielsy znajduje się w środku stawki i wydaje się być bezpieczna przed strefą spadkową. Ich defensywna postawa na Anfield pokazała, że potrafią zdobywać punkty nawet w najtrudniejszych warunkach.
Remis na Anfield Road z pewnością „rozgrzeje” sytuację w czołówce Premier League. Każda strata punktów przez pretendenta do tytułu jest na wagę złota, a rywalizacja na szczycie zapowiada się niezwykle emocjonująco do samego końca sezonu.
Foto: www.unsplash.com
















